Chcą się szczepić na COVID-19, czekają na potwierdzenie. "Nie przyszło, a zgłaszałam w nocy"

Część osób, które zgłaszają chęć szczepienia przeciwko COVID-19 nie otrzymuje wiadomości e-mail, które kończą proces. Wiele osób musi też czekać na niezbędny link kika godzin.

W nocy z czwartku na piątek ruszyła strona, za której pośrednictwem można zgłosić chęć skorzystania ze szczepienia przeciwko COVID-19. Zgłoszenie możliwe jest za pomocą bardzo prostego formularza dostępnego na stronie szczepimysie.pacjent.gov.pl/.

Zgłoszenie chęci na szczepienia możliweZgłoszenia na szczepienia możliwe. Zaczęło się od przerwy technicznej

Po podaniu imieniu, nazwiska, numeru PESEL, adresu e-mail trzeba jeszcze tylko poczekać na wiadomość e-mail z linkiem aktywującym. Wiele osób zgłasza jednak, że go nie otrzymuje. W moim wypadku - zgłosić próbowałem się od północy, udało się po niecałej godzinie - zgłoszenie nie przyszło. Dopiero po dokonaniu nowego i podaniu zupełnie innego adresu e-mail link aktywacyjny przyszedł. A to dopiero kliknięcie w link kończy proces zgłoszenia. 

Jak zgłosić chęć szczepienia na COVID-19? Potrzebne potwierdzenie, które przychodzi na e-mail

E-mail potwierdzający zgłoszenie chęci zaszczepienia sięE-mail potwierdzający zgłoszenie chęci zaszczepienia się Zrzut ekranu z wiadomości e-mail

Potwierdzenie zgłoszeniaPotwierdzenie zgłoszenia 

Problemy z działaniem systemu rejestracji zgłaszał też ekonomista Rafał Mundry. Jak twierdzi, adres, który pojawiał się w materiałach informacyjnych, różnił się od tego, pod którym ostatecznie można było dokonywać zgłoszenia. 

Ruszają masowe szczepienia. Koronawirus powinien wyrządzać nam mniejsze szkodyRuszają masowe szczepienia. Koronawirus powinien wyrządzać nam mniejsze szkody

Potwierdzenie może przyjść natychmiast, albo po paru godzinach

Internauci dzielą się swoimi doświadczeniami z procesu rejestracji. Jedni informują, że mail z linkiem aktywującym potwierdzenie otrzymali natychmiast, inni po kilkudziesięciu minutach, nie brakuje też takich, którzy na wiadomość czekają kilka godzin. Oraz tych, którzy jej w ogóle nie otrzymali.

Czytaj też: W części punktów szczepień już brak wolnych terminów. Prowadzili zapisy "na zeszyt"

"Ja się zarejestrowałam około 00:30, a potwierdzenie mailem dostałam o 5:12" - pisze jedna z użytkowniczek Twittera. "Moje potwierdzenie przyszło po paru godzinach. Tylko kiedy to szczepienie będzie możliwe?" - pisze inna. "Do mnie i męża też nie przyszło, a zgłaszałam w nocy. Teraz brat siedzi i czeka na potwierdzenie. Zgłaszał dzisiaj rano i nic" - pisze kolejna osoba. Część osób pisze, że po paru godzinach czekania wysłali nowe zgłoszenie i tym razem wiadomość z linkiem przyszła natychmiast. 

Zobacz wideo Co znajduje się w szczepionce na koronawirusa? Wyjaśniamy
Więcej o: