Polska Fundacja Narodowa odpowiada Marianowi Banasiowi: Jesteśmy zaskoczeni. Nie podlegamy kontroli NIK

W piątek Najwyższa Izba Kontroli poinformowała, że zarząd Polskiej Fundacji Narodowej nie zapewnił kontrolerom NIK dostępu do dokumentów. Mógł tym samym, zdaniem Izby, dopuścić się przestępstwa. PFN odpowiada Marianowi Banasiowi.

Najwyższa Izba Kontroli w piątek informowała o efektach kontroli dotyczących działalności Polskiej Fundacji Narodowej. NIK twierdzi, że zarząd fundacji nie zapewnił kontrolerom Izby dostępu do dokumentów. Dlatego Najwyższa Izba Kontroli postanowiła złożyć zawiadomienie dot. podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na udaremnieniu (także utrudnianiu) przeprowadzenia kontroli.

Marian Banaś i premier Mateusz MorawieckiBanaś pytany o sprawę Obajtka: Ja nie zatrudniałem żadnych pociotków

Zobacz wideo Zandberg: Służby z panem Banasiem licytują się na to, kto jest twardszy

PFN: To zaskoczenie

Temistokles Brodowski, przedstawiciel Polskiej Fundacji Narodowej, w odpowiedzi na zapytanie Gazeta.pl stwierdził, że zaskoczeniem jest "komunikat NIK o powiadomieniu prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które nie zaistniało".

"Polska Fundacja Narodowa nie udaremnia (także nie utrudnia) wykonywania czynności służbowych przez NIK, pozostając w stałym kontakcie z pracownikami NIK" - czytamy w przesłanym do redakcji next.gazeta.pl.

"Uważamy także, że ogłaszanie opinii publicznej przez NIK, że  w związku z prowadzoną kontrolą ujawniono fakty uzasadniające podejrzenie popełnienie przestępstwa przez zarząd fundacji „Polska Fundacja Narodowa, za niestosowne, tym bardziej, że czynności NIK są w toku - twierdzi PFN.  

Polska Fundacja Narodowa odpowiada: NIK nie wykazała swojej kompetencji kontrolnej 

W odpowiedzi na zarzuty PFN wydała oświadczenie. Stwierdza w nim, że nie podlega kontroli Najwyższej Izby Kontroli. Powołuje się na z art. 203 ust 3 Konstytucji RP uściśloną w art. 2 ust 3 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli.

"Najwyższa Izba Kontroli w dotychczasowej korespondencji z Polską Fundacją Narodową, nie wykazała relewantnie swojej kompetencji kontrolnej wobec PFN, pomimo kierowania przez PFN wielu pism i opinii prawnych.  Przypomnieć należy - co jest kluczowe dla prawidłowej oceny statusu PFN, jako podmiotu prywatnego niedysponującego środkami publicznymi, iż PFN została powołana 16 listopada 2016 r. oświadczeniem o ustanowieniu fundacji, a 29 grudnia 2016 r. uzyskała wpis do KRS - uzyskując odrębną podmiotowość prawną. Co istotne, PFN prowadzi wyłącznie działalność statutową, nie prowadząc przy tym działalności gospodarczej, nie posiadając statusu organizacji pożytku publicznego i nie jest podatnikiem podatku od towarów i usług. Majątek PFN pochodzi wyłącznie od Fundatorów (spółek prawa handlowego) i do chwili obecnej nie uzyskiwała dotacji, subwencji, darowizn tym bardziej ze środków publicznych czy komunalnych" - czytamy w dokumencie. 

Zdaniem PFN Izba dotychczas nie odniosła się do obszernego stanowiska i wniosków PFN zawartych w piśmie z dnia 22 lutego 2021 r., które mają determinujące znaczenie dla oceny braku legalności prowadzonych przez NIK i kontrolerów działań kontrolnych wobec PFN. Mimo to, od momentu pojawienia się NIK w Fundacji,  Zarząd PFN współpracuje z przedstawicielami Izby, pracując w trybie hybrydowym z uwagi na pandemię. Najwyższa Izba Kontroli pobrała szereg dokumentów z PFN.

"Fundacja, także na bieżąco informowała i informuje NIK o sytuacji wewnętrznej związanej z pandemią oraz jej następstwami w bieżącej działalności (w tym z uwagi na problemy covidowe u pracowników  i współpracowników PFN). Należy podkreślić, iż PFN działa transparentnie, czego dowodem są co roku publikowane sprawozdania z działalności - uprzednio - dodatkowo sprawdzane przez biegłego rewidenta i akceptowane przez Radę Fundacji" - twierdzi PFN. 

NIK23 mln na nagrody w NIK. Pracownicy co miesiąc dostawali ponad 1000 zł dodatku