- Liczę, że to jest już ostatnia prosta. To znaczy, że przedsiębiorcy mogą uzyskać większą przewidywalność i pewność swojej aktywności naprawdę już w perspektywie czerwca, lipca, kiedy program szczepień osiągnie już taki poziom, że wszystkie grupy podwyższonego ryzyka, osoby starsze, będą zaszczepione i spadnie śmiertelność, ponieważ to jest główny powód restrykcji. Więc rzeczywiście ten maj, czerwiec, może być takim momentem zwrotnym - mówił w środowym "Studiu Biznes" prezes PFR Paweł Borys. Posłuchaj fragmentu:
W środę (7 kwietnia) minister zdrowia Adam Niedzielski zdecydował o przedłużeniu obostrzeń co najmniej do 18 kwietnia. W kolejnym tygodniu podjęte zostaną dalsze decyzje i niewykluczone, że restrykcje będą obowiązywały również na początku przyszłego miesiąca. Niedzielski powiedział, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o spędzaniu majówki w taki sposób, jak dwa lata temu, przed wybuchem pandemii. Wszystko zależy przede wszystkim od sytuacji epidemicznej w kraju. - Program szczepień do okresu majowego nie zastąpi nam takiego zabezpieczenia - przyznał.