Wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk zdradziła w rozmowie z "Super Expressem", że rząd będzie łagodził restrykcje obowiązujące z powodu epidemii COVID-19. Szczegóły mamy poznać jeszcze przed długim weekendem. - W tym tygodniu pokażemy plan na maj - zapewniła przedstawicielka rządu.
Zastępczyni Jarosława Gowina zapewniła, że rozluźnianie obostrzeń będzie następowało według określonego scenariusza. - Mamy też uzgodnione protokoły bezpieczeństwa dla poszczególnych branż, gdyby okazało się, że w najbliższym czasie zostały ogłoszone kolejne etapy luzowania gospodarki - zapewniła Semeniuk.
Dodała też, że rząd jest przygotowany zarówno na wariant ogólnokrajowy, jak i na regionalizację obostrzeń.
Wcześniej Olga Semeniuk zapowiedziała, że rozmrożenie gospodarki, w szczególności branży hotelarskiej, nie nastąpi przed majówką. - Cały czas funkcjonujemy i żyjemy w trybie awaryjnym. Dziś lepiej zakładać wariant gorszy, w którym hotele nie będą otwarte - stwierdziła, goszcząc w programie "Studio Biznes". - Chcemy otworzyć wszystkie branże równoległe - dodała.
Przedstawicielka resortu rozwoju wyraziła też nadzieję, że w maju wesela będą mogły odbywać się na świeżym powietrzu. - Pokładam nadzieję w fakcie, że jeśli dojdzie do ocieplenia, będzie taka rekomendacja, żeby przenieść część przedsięwzięć na otwartą przestrzeń, to również wesela będą się włączać - stwierdziła wiceminstra.
Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił w minioną środę, że 26 kwietnia otworzą się salony fryzjerskie i kosmetyczne, które zostały zamknięte 27 marca. Zakłady tego typu mogą jednak działać w 11 województwach. Wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane, restauracje, hotele, siłownie, pozostają zamknięte na terenie całego kraju.