Kaczyński obiecał domy za 100 tys. zł dzięki Polskiemu Ładowi. Co na to realia? "Nie ma co liczyć"

Podczas prezentacji Polskiego Ładu Jarosław Kaczyński powiedział, że zmiany z programu pozwolą wybudować dom już nawet za 100 tys. złotych. Business Insider postanowił zweryfikować słowa prezesa PiS. Okazuje się, że wicepremier mocno przestrzelił z szacunkami.

Polski Ład to także propozycje zmian na rynku mieszkaniowym. Nowe przepisy zakładają m.in. gwarancje bankowe do 100 tys. złotych, dopłaty do wkładu własnego, a nawet spłatę części kredytu, jeśli biorąca go para ma dzieci. Ponadto przewidziano możliwość budowy bez pozwolenia domów o powierzchni do 70 mkw. (90 mkw. z poddaszem).

To będzie naprawdę coś, szczególnie na wsi, gdzie buduje się tak zwanym systemem gospodarczym. Pozwoli to na osiągnięcie sytuacji, w której ma się własny dom, i to całkiem przyzwoity, za sumę stosunkowo niewielką - być może nawet nie większą niż 100 tys. złotych

- mówił podczas prezentacji Polskiego Ładu lider Zjednoczonej Prawicy. Słowa te postanowił zweryfikować Business Insider.

Zobacz wideo Jak kupić mieszkanie w starym bloku, żeby nie żałować? Ekspert mówi o "teście nosa"

Czy Polski Ład pozwoli zbudować dom za mniej niż 100 tys. zł?

Pierwszą przeszkodą jest ziemia. Jeśli nie otrzymamy jej w spadku, to już od 100 tys. trzeba odjąć sporty wydatek na grunt, którego ceny cały czas rosną. Załóżmy jednak, że mamy gdzie stawiać dom. 70 mkw. to naprawdę mała posiadłość i jak poinformowała BI firma New-House, która buduje w Polsce domy od 30 lat, zazwyczaj ludzie decydują się na budynki powyżej 130 mkw.

Jeśli jednak chodzi o cenę budowy domu 60-65 mkw. bez garażu, to firma wycenia ją na 340 tys. zł  brutto w przypadku stanu deweloperskiego i na 461 tys. zł brutto, jeżeli ma być to dom tzw. pod klucz i z ogrodem. 

Premier Mateusz Morawiecki zdradził, skąd rząd weźmie środki na założenia Polskiego ŁaduMateusz Morawiecki wyjaśnił, skąd rząd weźmie pieniądze na Polski Ład

Nawet więc biorąc pod uwagę 150 tys. zł do spłaty kredytu, którą to ma zaoferować rodzinie z pięciorgiem dzieci państwo po zmianach z Polskiego Ładu, kwota ta jest co najmniej dwukrotnie wyższa, niż szacunki Kaczyńskiego. Trzeba pod uwagę wziąć także to, że wprowadzenie zmian może zając kilka lat. Tymczasem ceny materiałów rok do roku wzrosły o 30 proc. Nic nie zwiastuje też, że trend ten się zatrzyma, choćby przez rosnącą w Polsce inflację, którą stymuluje m.in. Polski Ład. 

Zważywszy na szybko rosnące ceny gruntów, nie ma co liczyć, że w większych miastach lub na ich obrzeżach, na działce wartej przynajmniej kilkaset tysięcy złotych, zaczną masowo powstawać małe domki za 100 tys. zł. Założenie, że budowa 70-metrowego domu "na zgłoszenie" będzie atrakcyjną alternatywą dla zakupu mieszkania podobnej wielkości, wydaje się więc całkowicie błędne

- mówił w rozmowie z Business Insiderem Marcin Drogomirecki z Morizon.pl.

Inne wyliczenia podawał jednak portal money.pl. Budowę najtańszego domu murowanego oddanego w stanie surowym oszacowano na 125 tys. zł. W tej wersji Jarosław Kaczyński niekoniecznie rozbiega się z rzeczywistością. Wciąż jednak trzeba doliczyć koszty projektu, gruntu oraz drożejących materiałów. Przy dobrych wiatrach istnieje jednak szansa, że z dopłatami do spłaty kredytu za dom rzeczywiście zapłacimy mniej niż 100 tys. złotych. 

Zdjęcie ilustracyjneCeny mieszkań dalej w górę. Eksperci: Wpływ Polskiego Ładu będzie ograniczony

Dom do 70 mkw. bez pozwolenia raczej rewolucją nie będzie

Business Insider spytał też ekspertów z Morizon.pl o rzekomo rewolucyjny projekt budowy bez pozwolenia do 70 mkw. Uważają oni, że projekt ten niewiele zmieni na rynku. Domy na zgłoszenie można bowiem stawiać już teraz, ale mało kto korzysta z tej opcji. Ponadto brak nadzoru budzi pytanie: "Czy ludzie będą chcieli ryzykować życiem swoim i swoich rodzin, zasiedlając domy, które mogłyby nie spełniać podstawowych norm (niewłaściwe materiały, wadliwa technologia etc.)?". Eksperci uważają, że póki co, w projekcie jest zbyt dużo niewiadomych. 

Więcej o: