Czereśni jest mnóstwo, ale się nie sprzedają. AgroUnia obwinia Biedronkę. Sieć odpowiada

Czereśnie w hurcie kosztują już bardzo mało, a rolnicy mają mieć problem z ich sprzedażą. Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, za taki stan rzeczy obwinia Biedronkę. Mamy odpowiedź sieci.

Portal sady24.pl poinformował, że na krajowych rynkach hurtowych ceny czereśni spadły do niezwykle niskich poziomów. Dowiadujemy się o cenach 3,00 zł (i niższych) za kilogram czereśni najniższej jakości, przede wszystkim odmiany Poznańska. Maksymalne ceny za owoce najwyższej jakości wynoszą 6,00 - 7,00 zł/kg.

Wzrost cen mocno przyhamuje? Bzdura! NBP rewiduje swoją projekcjęWzrost cen mocno przyhamuje? Bzdura! NBP rewiduje swoją projekcję

Polskie czereśnie się nie sprzedają

"Jeśli chodzi o sprzedaż to najgorzej wygląda sytuacja na rynku w Sandomierzu. Pomimo cen poniżej kosztów produkcji, czereśnie są praktycznie niesprzedawalne. Co więcej, w okolicy nie są kupowane czereśnie dla przetwórstwa. Zapewne jakaś część owoców będzie się musiała zmarnować" - czytamy. 

W nagraniu opublikowanym na Twitterze Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, za problemy rolników ze sprzedażą czereśni obwinia Biedronkę. - Dostajemy informacje od sadowników, że pośrednicy nie są zainteresowani kupowaniem czereśni. Wiecie dlaczego? Właśnie tutaj macie odpowiedź. Największa sieć sklepów zaopatrująca Polaków nie jest zainteresowana kupowaniem polskich czereśni - zarzuca Kołodziejczak w opublikowanym nagraniu.

Zobacz wideo Jak mrozić owoce? Jak usunąć plamę z truskawek? Jak pozbyć się pestek z czereśni? Rozwiązujemy letnie problemy

Stanowisko Biedronki 

W oświadczeniu przesłanym redakcji Next.gazeta.pl Biedronka poinformowała, że aktualnie kupuje czereśnie od 20 polskich dostawców. 

"Aktualnie w ofercie Biedronki znajdują się czereśnie z Polski tak jak i z innych krajów. Te ostatnie uzupełniają naszą ofertę ze względu na duże zainteresowanie klientów tymi owocami. Przypominam, że zgodnie z przyjętą przez nas strategią do końca 2021 roku polscy rolnicy i inni dostawcy, w tym małe gospodarstwa będą stanowić aż 90 proc. udziału wśród tych owoców i warzyw, które są uprawiane w Polsce w trakcie sezonu polskiego. Dlatego zapraszamy rolników do współpracy z nami - nasi kupcy lokalni odwiedzają gospodarstwa w Polsce, by umożliwić nawiązanie współpracy z Biedronką. Można też zgłosić chęć współpracy za pomocą specjalnie przygotowanego przez nas formularza pod adresem: https://www.biedronka.pl/front/form/farmers na każde zgłoszenie odpowiadamy indywidualnie. Od stycznia do początku lipca b.r. otrzymaliśmy ponad 500 zgłoszeń i blisko 80 proc. gospodarstw udało się już nam odwiedzić. Pierwszym zauważalnym efektem było wprowadzenie w prawie 300 sklepach sieci Biedronka truskawki polskiej 2 kg dostarczanej bezpośrednio przez polskich rolników do sklepów z pominięciem centrów dystrybucyjnych" - napisał nam Marek Walencik, dyrektor kategorii owoców i warzyw w sieci Biedronka.

Budowa domu (zdjęcie ilustracyjne)Materiały budowlane mocno drożeją. Ceny płyt OSB w górę aż o 40 proc.

Więcej o: