Inflacja w sierpniu. Eksperci spodziewają się rekordu. Nawet 5,3 proc. "Najwięcej od 20 lat"?

- Spodziewamy się wzrostów cen szerokiej palety dóbr i usług - prognozuje ekonomista PKO BP. Według niego inflacja w sierpniu może pobić rekordowy odczyt z lipca, kiedy to inflacja wyniosła 5 proc., najwięcej od 20 lat.
Fot. Julian Sojka / Agencja Wyborcza.pl

Inflacja w sierpniu może pobić rekordowy odczyt z lipca, który wyniósł 5 proc. - spodziewają się ekonomiści. Według uśrednionych prognoz jeden z najważniejszych wskaźników ekonomicznych może wynieść 5,1 proc. Część ekspertów przewiduje jednak odczyt na jeszcze wyższej poziomie.

Zobacz wideo Ceny mieszkań biją kolejne rekordy. Kiedy ich wzrost wyhamuje?

Rekordowa inflacja? "Wzrost cen szerokiej palety dóbr i usług"

Ekonomista banku PKO BP Kamil Pastor w rozmowie z Polską Agencją Prasową stwierdził, że inflacja będzie wyraźnie wyższa od lipcowej. "Prognozujemy inflację w sierpniu na poziomie 5,3 proc. r/r. Spodziewamy się wzrostów cen szerokiej palety dóbr i usług. Do wysokiej inflacji nadal przyczyniają się wysokie ceny paliw oraz rosnąca dynamika cen żywności" - powiedział. 

Na duże znaczenie cen żywności dla inflacji zwracają uwagę eksperci Credit Agricole. W tej kategorii podnieśli prognozę dla inflacji z 2,3 do 2,6 proc. w 2021 roku. 

Inflacja może sięgnąć nawet 5,5 proc. Ale co potem?

Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, przewiduje, że inflacja w Polsce osiągnie nawet 5,5 proc. Szczyt ma przypaść na koniec roku. 

Wysokie wartości utrzymać mogą się przez kilka miesięcy. Ekonomiści przewidują jednak, że wysoka inflacja nie pozostanie w Polsce na długo. Wiosną ma zacząć szybko spadać do poziomu 2,6-2,8 proc. 

Narodowy Bank Polski od miesięcy skłania się właśnie do takiej prognozy. Adam Glapiński, szef NBP, wielokrotnie twierdził, że wysoka inflacja ma w Polsce charakter przejściowy. - Projekcja inflacji 4,1 proc. w 2021 r. wynika wyłącznie z podwyżek cen energii, paliw i wywozu śmieci. Wraz z ich wygaśnięciem, w przyszłym roku inflacja się obniży - mówił w lipcu. 

Dr Jakub Karnowski ze Szkoły Głównej Handlowej w rozmowie z next.gazeta.pl przypomniał, że wysoka inflacja jest groźnym zjawiskiem. - Radziłbym, aby nie dopuszczać do niekontrolowanego wzrostu inflacji i nie lekceważyć jej. Inflacja szkodzi Polakom, szczególnie tym mniej zamożnym. Koszty jej zbicia do celu inflacyjnego NBP mogą być bardzo duże. Inflacja dwa razy wyższa niż cel inflacyjny jest bardzo ryzykowna - stwierdził

Więcej o: