Stacje paliw Orlen wprowadziły limity tankowania. Kierowcy samochodów osobowych mogą zatankować jeden bak paliwa (50 litrów), zaś aut ciężarowych 500 litrów. Służby mogą tankować swoje pojazdy bez ograniczeń.
Jak informuje rzeczniczka PKN Orlen Joanna Zakrzewska, sprzedaż paliw na stacjach koncernu jest obecnie około dwukrotnie większa niż zwykle. Jednocześnie zapewnia, że dostawy paliwa na stacje są realizowane, a spółka dysponuje zapasami zapewniającymi ich ciągłość. Dodaje, że po rozładowania ruchu sprzedaż wróci do normalnego trybu.
Po wybuchu wojny na Ukrainie pod wieloma stacjami paliw w Polsce ustawiały się długie kolejki. Zarówno Orlen, jak i Polska Izba Paliw Płynnych oraz Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego przekonywały, że magazyny paliwa w Polsce są pełne i nie zabraknie go. Jeśli gdzieś były problemy, to właśnie z powodu nienaturalnego popytu. Braki były jednak jak najszybciej uzupełniane.
Jak pokazali analitycy PKO Banku Polskiego, dzienna wartość transakcji na stacjach benzynowych była w czwartek kilkukrotnie wyższa niż zwykle.
Jak poinformował Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych, treści dotyczące braku paliwa stanowią po agresji Rosji na Ukrainę jeden z głównych elementów dezinformacji w polskich mediach społecznościowych.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek poinformował w piątek po południu, że koncern złożył doniesienie do ABW w związku z zorganizowaną akcją dezinformacyjną dotyczącą dostępności paliw w Polsce.
Wcześniej Obajtek informował, że Orlen rozwiązuje natychmiastowo ze stacjami paliw, które sztucznie zawyżają ceny. W czwartek pojawiały się doniesienia o stacjach benzynowych, które windowały ceny paliw do ok. 10 zł.
Rozpowszechnianie informacji na temat masowego braku paliw oraz działania "spekulantów, którzy chcą nieuczciwie zarobić na tej niepewnej sytuacji" potępiły we wspólnym komunikacie Polska Izba Paliw Płynnych oraz Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego.
Sytuacja jest pod kontrolą i nie ma powodów, żeby kupować paliwa na zapas
- czytamy w oświadczeniu.
***
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.