Raty drenują budżety domowe. Czy jest na to rada? Kilka sposobów na ulgę

W ciągu kilku miesięcy raty kredytu mieszkaniowego w złotych wzrosły zwykle o kilkadziesiąt procent, czasem wręcz się podwoiły. Stają się potężnym problemem dla części budżetów domowych. Jest kilka sposobów, aby trochę - choć niestety tylko trochę - sobie w tym trudnym momencie ulżyć.

W czwartek 5 maja Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny podniosła stopy procentowe, tym razem o 0,75 proc. Główna stopa NBP wynosi już 5,25 proc.

Bodaj wszyscy ekonomiści przewidują, że to jeszcze nie koniec podwyżek, choć na jakim poziomie się skończy - tu już prognozy są bardzo różne - od ok. 6 proc. po nawet ponad 8 proc. Pewne wydaje się natomiast to, że niezależnie jak wysoko stopy zawędrują, na pewien czas tam zostaną. Przykładowo, pierwsze obniżki stóp (z i tak bardzo wysokiego poziomu) ekonomiści BNP Paribas przewidują na 2023 r. 

Stopy WIBOR 3M i 6M - na których bazuje oprocentowanie kredytów - wynoszą obecnie odpowiednio 6,33 i 6,55 proc. Dla porównania, przed rozpoczęciem cyklu podwyżek stóp przez RPP (na początku października 2021 r.) było to ok. 0,24 proc. i 0,34 proc.

Przy obecnym WIBOR-ze, rata modelowego kredytu - z oprocentowaniem marża 2 proc. plus WIBOR 3M, na kwotę 400 tys. zł, na 25 lat, zaciągniętego na początku 2021 r. (tj. przy rekordowo niskich stopach procentowych) - wynosi już prawie 3 120 zł. To o blisko 80 procent więcej (ok. 1380 zł) niż we wrześniu 2021 r., czyli tuż przed podwyżkami stóp. Wówczas rata wynosiła ok. 1740 zł. 

Wraz z kolejnymi podwyżkami stóp (a w ślad za nimi WIBOR-u), raty będą dalej rosnąć. Gdyby WIBOR 3M doszedł np. do poziomu 7-7,5 proc., rata wzrosłaby do ok. 3,3-3,4 tys. zł. Oby na tym się skończyło. 

Uwaga! Dwie kluczowe sprawy. Po pierwsze, oprocentowanie kredytu opartego o WIBOR 3M uaktualniane jest co trzy miesiące (a bazującego na WIBOR 6M co pół roku). Dlatego obecne oprocentowanie - a więc i rata - twojego kredytu może nie oddawać jeszcze w pełni aktualnego poziomu stawek WIBOR.

Po drugie, skala podwyżki raty jest bardzo indywidualną sprawą. Wszystko zależy m.in. od kwoty kredytu, długości okresu spłaty, oprocentowania, a także - co bardzo ważne - momentu spłaty kredytu (inaczej na podwyżki stóp "reaguje" rata nowego kredytu, a inaczej spłacanego już kilka czy kilkanaście lat). Do analizy zmian wysokości raty polecam kalkulator zmiany oprocentowania dostępny na stronie UOKiK.

.Stopy w górę, raty też. Było 1740 zł, jest ponad 3000 zł, będzie więcej

  • Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

"Rata mnie przerasta". Co robić?

Jeśli kogoś przerasta rata kredytu, jest kilka sposobów na większą lub mniejszą ulgę w spłacie. 

1. Poczekać na działania legislacyjne

Niemal wszystkie ugrupowania sejmowe prześcigają się w pomysłach na wsparcie kredytobiorców. Zrozumiałe jest jednak, że największe szanse na wejście w życie ma to, co proponuje rząd. 

Po pierwsze i najważniejsze, to wakacje kredytowe. Według zapowiedzi ministra rozwoju Waldemara Budy mają być dostępne już od lata. Rozwiązanie zakłada, że kredytobiorcy złotowi będą mogli przesunąć spłatę maksymalnie ośmiu rat (po cztery w 2022 i 2023 r.) na później bez dodatkowych opłat. Prawdopodobnie takie rozwiązanie po prostu wydłużyłoby okres spłaty o te "opuszczone" miesiące. 

Zobacz wideo Rządowy pakiet pomocy dla kredytobiorców przyniesie pomoc przy spłacie kredytu? Pytamy eksperta

Drugim proponowanym przez rząd rozwiązaniem jest zamiana stawki WIBOR w oprocentowaniu kredytów na stawkę POLONIA publikowaną przez NBP. Lub inną, jeśli sektor bankowy takową wypracuje i rząd na nią przystanie. Zmiany mają wejść w życie od początku 2023 r. Należy mieć jednak świadomość, że nie będzie to rozwiązanie przynoszące gigantyczną korzyść (choć zapewne jakąś tak).

Obecnie stawka POLONIA wynosi 4,89 proc., jest więc dużo niższa niż WIBOR. Gdyby teraz zastąpić nią WIBOR, to rata modelowego kredytu (na 400 tys. zł, na 25 lat, zaciągniętego na początku 2021 r., oprocentowanie: marża 2 proc. + WIBOR 3M) spadłaby o ok. 370 zł. To dużo. Jest tylko jeden problem.

WIBOR wycenia w sobie także rynkowe przewidywania na dalszy wzrost stóp, a POLONIA nie. Gdy sytuacja ze stopami się ustabilizuje, obie stawki zbliżą się do siebie. Historycznie w ostatnich latach POLONIA była o ok. 0,2-0,3 pp. niższa od WIBOR 3M, co przy kredycie powyżej przekładałoby się na ok. 50-70 zł niższą ratę. To oczywiście niemało, ale jednak nie byłaby to kwota robiąca diametralną różnicę.

Inna sprawa, że według części ekonomistów takie rozwiązania jak wakacje kredytowe czy zamiany WIBOR-u na inną stawkę mogą zmusić Radę Polityki Pieniężnej do jeszcze wyższych podwyżek stóp. Wtedy korzyść będzie już tylko pozorna. 

Trzecim zapowiedzianym przez rząd działaniem ma być wzmocnienie kapitałowe Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

2. Skorzystać z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców

Od kilku lat kredytobiorcy w złej sytuacji materialnej mogą liczyć na pomoc z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Należy jednak pamiętać, że wsparcie przeznaczone jest dla osób spełniających przynajmniej jeden z poniższych trzech warunków:

  • przynajmniej jeden z kredytobiorców posiada status bezrobotnego

  • rata pochłania co najmniej połowę miesięcznego dochodu w rodzinie (gospodarstwie domowym)

  • po opłaceniu raty zostaje na życie 1552 zł w przypadku gospodarstwa jednoosobowego (singla) lub 1200 zł na osobę w przypadku gospodarstwa wieloosobowego. Uwaga - te kwoty dotyczą 2022 r., są waloryzowane co roku

Pomoc z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców polega na spłacie z niego części lub całości raty (maksymalnie 2 tys. zł miesięcznie) przez okres nie dłuższy niż 36 miesięcy. Niestety, potem te pieniądze - przynajmniej w większości - trzeba zwrócić (więc przez pewien czas trzeba będzie spłacać zarówno raty kredytu, jak i raty wsparcia).

Spłata wsparcia rozpoczyna się po dwóch latach (od wypłaty ostatniej raty pomocy z FWK). Zasadniczo dokonywana jest w 144 nieoprocentowanych ratach o równej wysokości (czyli maksymalnie po 500 zł miesięcznie), natomiast jeśli pierwszych sto rat spłacimy bez opóźnienia, reszta zostanie umorzona.

.Fundusz Wsparcia Kredytobiorców wspiera coraz częściej. 2 tys. na ratę

  • Więcej o wojnie w Ukrainie przeczytaj na stronie głównej Gazeta.pl

3. Spróbować negocjacji z bankiem

Oczywiście za efekt nie ręczymy, ale zawsze w przypadku problemów ze spłatą kredytu warto zwrócić się do banku z prośbą o wypracowanie jakiegoś rozwiązania. Może to być np. czasowe zawieszenie całej lub części raty. W tym drugim przypadku problem jest jednak taki, że banki raczej zawieszają tylko część kapitałową raty, a odsetki trzeba spłacać dalej. Tymczasem to właśnie odsetki - szczególnie w przypadku kredytów relatywnie nowych (na początku okresu spłaty) stanowią lwią część całej raty (nawet i ponad 80 proc.). 

Jakimś rozwiązaniem jest także wydłużenie okresu spłaty. To obniży poziom raty, choć z drugiej strony podniesie łączny koszt kredytu (w końcu im dłużej spłacamy kredyt, tym więcej czasu na pobieranie odsetek ma bank). Należy jednak to też dokładnie przeliczyć. Wydłużenie okresu spłaty kredytu np. z 5 do 10 lat da dużą różnicę na racie, ale już np. z jeszcze 20 do 25 lat da zapewne spadek raty raptem o ok. 10 proc. 

4. Refinansowanie kredytu

To kolejne rozwiązanie, które w teorii jest możliwe, ale w praktyce może być dziś ciężkie do wykonania. Chodzi o refinansowanie kredytu, czyli przeniesienie go do innego banku, który zaoferuje niższą marżę (lub po prostu renegocjację warunków w obecnym banku). 

Warto pamiętać, że nawet marża o 1 pp. niższa od obecnej (a to już bardzo dużo) przy obecnym WIBOR-ze też nie da kolosalnych zmian na racie. Chodzi raczej kilka, kilkanaście procent, choć oczywiście każde np. 100 czy 200 zł obniżające ratę jest ważne.

Po drugie i ważniejsze - refinansowanie kredytu może oznaczać konieczność poddania się badaniu zdolności kredytowej. A z tą obecnie może być niewesoło.

5. Raty z oszczędności

Oczywiście dziś jeśli ktoś nie ma poduszki finansowej, to nagle jej nie wyczaruje. Gdy jednak dysponuje się jakimiś wolnymi środkami, oczywiście warto rozważyć nadpłatę kredytu (choć warto sprawdzić przy tym warunki takiej operacji - np. czy bank pobiera za to dodatkową opłatę).

Dla modelowego kredytu z przykładów powyżej (z oprocentowaniem marża 2 proc. plus WIBOR 3M, na kwotę 400 tys. zł, na 25 lat, zaciągniętego na początku 2021 r.) nadpłata np. 30 tys. zł obniżyłaby ratę do ok. 2880 zł (z obecnych 3120 zł, czyli o ok. 240 zł).

Więcej o: