Niemcy. Na zbieraniu butelek można zarobić w nawet 7 tys. zł/mies. To więcej niż średnia pensja w Polsce

Business Insider sprawdził, jak działa system kaucyjny w Niemczech. Okazuje się, że ze zbierania butelek żyje tam całkiem sporo osób. Bezdomny mężczyzna imieniem Christo wyjaśnił dziennikarzowi serwisu, że zbierając butelki na ulicach Berlina, zarabia około 50 euro dziennie.
Niemcy. Na zbieraniu butelek można zarobić nawet 7 tys. zł
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

W Niemczech obowiązuje system kaucyjny. W praktyce oznacza to, że w całym mieście znajdują się automaty, do których można zwrócić butelkę czy puszkę, a w zamian otrzymuje się paragon z kodem, który w sklepie można wymienić na gotówkę. System ten wykorzystują osoby bezdomne czy bezrobotne, które zbierają śmieci i zarabiają w ten sposób na życie.

Zobacz wideo Mafie gospodarcze zarabiają na odpadach

Niemcy. "Zbieractwo" może być opłacalne

Jak przedstawia Business Insider, zbieranie butelek przez osoby bezdomne jest niezwykle popularne w Niemczech. Do tego stopnia, że wiele osób celowo zostawia butelki w widocznych miejscach, aby bezdomni mogli je wymienić na pieniądze. Powoduje to również rywalizację między "zbieraczami", którzy w głównych miejscach miasta konkurują o pozostawione butelki.

Bezdomny Christo, rozmówca BI wyjaśnił, że mając szczęście i wiedząc, gdzie i czego szukać, można na tym "zbieractwie" zarabiać około 50 euro dziennie. Miesięcznie w ten sposób można uzyskać 1,5 tys. euro, czyli około 7 tysięcy złotych. Przypomnijmy, że w kwietniu 2022 roku średnie wynagrodzenie brutto wyniosło w Polsce 6627 zł. W ten sposób można więc teoretycznie zarobić więcej w Niemczech zbierając butelki niż w Polsce na etacie.

Więcej informacji z Polski i ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Niemcy. Czy da się zarobić na systemie kaucyjnym? 

Uzyskanie takich przychodów, o jakich mówi Christo, nie jest jednak łatwe. Rozmówca BI tłumaczył, że w centrum miasta roi się od zbieraczy. Aby znaleźć butelki często trzeba jechać na przedmieścia lub grzebać w śmieciach. "Zawód" ten również się profesjonalizuje. Część "zbieraczy" ma specjalny sprzęt, latarki, rękawiczki czy przyrządy do wyciągania butelek z koszy na śmieci.

Należy też dodać, że aby dobrze się obłowić na butelkach, trzeba ich naprawdę dużo nazbierać. Standardowe butelki po piwie można wymienić za 8 centów, opakowania po napojach za 15, 25, czy nawet 50 centów, ale też niektóre butelki są niewymienialne. Business Insider dodaje, że również Polacy przyjeżdżają do Niemiec zarabiać w ten sposób, by później wrócić z oszczędnościami do ojczyzny.

Więcej o: