Zamek w Stobnicy jednak nie pozostanie niezdobytą twierdzą. Sąd wznowił postępowanie

Postępowanie ws. Zamku w Stobnicy zostanie wznowione. Sąd w Obornikach ponownie przyjrzy się sprawie, która toczy się przeciwko Pawłowi N. i Dymitrowi N., którzy reprezentują spółkę prowadzącą inwestycję oraz przeciwko Waldemarowi S., który był architektem i głównym projektantem.

W czerwcu sąd w Obornikach, który prowadził postępowanie ws. zamku w Stobnicy umorzył postępowanie. Wyrok był nieprawomocny i Prokurator Okręgowy w Poznaniu złożył zażalenie na tę decyzję. 

Zobacz wideo Tak powstaje tajemniczy „Zamek w Stobnicy". Byliśmy na miejscu

Zamek w Stobnicy. Postępowanie zostało wznowione

W czwartek 17 listopada Sąd Okręgowy w Poznaniu zdecydował o uchyleniu zaskarżonego postanowienia - donosi PAP. W związku z tym postępowanie przeciwko Pawłowi N. i Dymitrowi N. oraz Waldemarowi S. zostanie wznowione. Wyrok jest prawomocny. 

Sędzie Alina Siatecka zaznaczyła, że sąd rejonowy musi rozstrzygnąć wszystkie wątpliwości prawne dotyczące sprawy budowy. Umorzenie postępowania karnego na posiedzeniu, bez przeprowadzenia rozprawy, jest dopuszczalne wyłącznie w takich sytuacjach, gdy brak podstaw do pociągnięcia oskarżonego do odpowiedzialności karnej jest wprost widoczny i jednoznacznie oczywisty. W niniejszej sprawie (...) podstawy te, wobec wątpliwości niemożliwej do rozstrzygnięcia bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, nie zachodzą - wskazała w wyroku. 

Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl 

"Dodała, że rozstrzygnięcie kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonych lub jej braku wobec ujawnionych w sprawie "wątpliwości faktycznych" powinno nastąpić "po wnikliwej ocenie całości okoliczności przedmiotowej sprawy dokonanej po przeprowadzeniu przewodu sądowego" - czytamy na stronie PAP. 

O co o są oskarżeni wykonawcy zamku w Stobnicy?

- Dymitra N. oskarżono o realizowanie wbrew zakazowi inwestycji budowlanej na Obszarze Specjalnej Ochrony Ptaków w ramach sieci Natura 2000. Prokurator oskarżył Pawła N. o popełnienie dwóch przestępstw, tj. użycia poświadczającego nieprawdę dokumentu, wykazując nierzetelne dane dotyczące powierzchni planowanej do przekształcenia w związku z realizacją przedsięwzięcia budowlanego poprzez zaniżenie wielkości powierzchni terenu oraz złożenia fałszywego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością - mówił w czerwcu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, prok. Łukasz Wawrzyniak, w rozmowie z PAP.

Paweł N. został także oskarżony o prowadzenie działalności zagrażającej środowisku. Według prokuratury Waldemar S. jako architekt i główny projektant, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poświadczył nieprawdę w dokumencie poprzez podanie nierzetelnych danych dotyczących wielkości powierzchni planowanej do przekształcenia i udzielił w ten sposób pomocy Pawłowi N. do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa

Zamek w Stobnicy wciąż powstaje i wywołuje kontrowersje

Za budowę zamku w Stobnicy odpowiada poznańska spółka D.J.T. Jest to jedna z najbardziej tajemniczych nieruchomości ostatnich lat. Inwestycja prowadzona jest na granicy Puszczy Noteckiej na obszarze Natura 2000 i wywołuje sporo kontrowersji.

"Prywatny inwestor postanowił bowiem zbudować coś, co nie tylko na pierwszy rzut oka przypomina średniowieczną twierdzę. Powstająca od kilku lat na skraju Puszczy Noteckiej nieruchomość ma i strzeliste wieże, i wąskie, wysokie okna, a nawet fosę" - pisał Robert Kędzierski w Next.gazeta.pl.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego złożył 23 marca 2022 r. skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie zamku w Stobnicy. Powodem złożenia tej skargi ma być decyzja starosty obornickiego z 20 maja 2015 r. - GINB stoi na stanowisku, że w tej sprawie zostały spełnione warunki ustawowe dla stwierdzenia nieważności decyzji i nie doszło do przedawnienia możliwości jej stwierdzenia - mówiła PAP rzeczniczka prasowa GINB Joanna Niedźwiecka.

W sierpniu 2021 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego unieważnił pozwolenie na budowę zamku w Stobnicy, które wydał w 2015 r. starosta obornicki. Inwestor budowlany odwołał się jednak od tej decyzji i 12 stycznia 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Więcej o: