Zmiany w Kodeksie pracy wyjdą nam na lepsze. Radca prawny: Więcej równowagi między pracą a życiem

- Główną korzyść z uchwalenia tych przepisów upatruję bardziej w szeroko podjętej dyskusji na temat równowagi pomiędzy pracą a życiem osobistym - tak zmiany w kodeksie pracy, nad którymi w środę głosować ma Sejm, ocenia w rozmowie z Gazeta.pl dr Magdalena Rycak, radca prawny w Rycak Kancelaria Prawa Pracy i HR.

Kodeks pracy w najbliższym czasie może przejść poważną rewolucję. Wszystko za sprawą dwóch unijnych dyrektyw, które chce w Polsce wprowadzić rząd

Zmiany w kodeksie pracy. "Zlikwidowanie nierówności"

Jakie praktyczne znaczenie będą miały dla pracujących? W rozmowie z Gazeta.pl wyjaśnia to dr Magdalena Rycak, radca prawny w Rycak Kancelaria Prawa Pracy i HR, dyrektor Instytutu Prawa Zatrudnienia i Work Life Balance w Uczelni Łazarskiego.

Implementacja dyrektywy "work life balance" ma na celu przede wszystkim zlikwidowanie nierówności kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu, spowodowanych funkcjami macierzyńskimi, poprzez ułatwienie pracownikom godzenie pracy zawodowej z jego życiem osobistym.

- tłumaczy. 

To z kolei ma przyczynić się do wzrostu wskaźnika dzietności, który aktualnie jest zbyt niski, aby zapewnić naturalną zastępowalność pokoleń (powinien docelowo wynosić średnio 2,1 dziecka na kobietę, a w Polsce utrzymuje się na poziomie około 1,3 dziecka na kobietę).  Zmiany te wychodzą też naprzeciw potrzebie wzrostu zatrudnienia kobiet

- dodaje. 

Pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)Średnia pensja w Polsce przebiła kolejną granicę. Może zawrócić w głowie

Kodeks pracy pozwoli na lepszą równowagę między życiem zawodowym a osobistym

Zdaniem ekspertki nie ma jednak pewności, że założenia nowych przepisów faktycznie przełożą się na wzrost dzietności. 

- W moim przekonaniu zmiany te można jednak bardziej określić jako powolną ewolucją, niż rewolucję, a wpływ przepisów na wzrost wskaźników dzietności czy wyrównanie pozycji kobiet na rynku pracy będzie znikomy - twierdzi. - Ale kropla drąży skałę i jest to krok w dobrym kierunku - dodaje.

Główną korzyść z uchwalenia tych przepisów upatruję bardziej w szeroko podjętej dyskusji na temat równowagi pomiędzy pracą a życiem osobistym, która nie powinna być mylona z negatywnym zjawiskiem tzw. quiet quitting, które obserwujemy w ostatnim czasie wśród pracowników

- mówi ekspertka. 

"Quiet quitting" to zjawisko tzw. "cichego odchodzenia" - pracownik wciąż zostaje zatrudniony, jednak przestaje się angażować w powierzone mu zadania. 

Zmiany w kodeksie pracy to nowe zasady wypowiadania umowy o pracę

Zdaniem rozmówczyni Gazeta.pl istotne z punktu widzenia pracownika będzie coś jeszcze. - Znacznie więcej pracy czeka natomiast działy kadr i HR w związku z wdrożeniem tzw. dyrektywy informacyjnej. Za szczególnie istotne uważam też zmiany w zasadach wypowiadania umów o pracę na czas określony, dodatkowych płatnych przerw w pracy, czy też ogólnego zakazu zabraniania pracownikom podejmowania dodatkowego zatrudnienia - podsumowuje dr Magdalena Rycak.

South Korea The AP Interview YoonPraca 69 godzin w tygodniu. Korea Płd. ma pomysł na politykę prorodzinną

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

****

Ile zarabiamy, a ile będziemy zarabiać, jak kształtują się emerytury, co z bezrobociem w Polsce, jakie są trendy na rynku pracy i jakie zmiany szykuje rząd? Więcej na te tematy czytaj pod linkiem: next.gazeta.pl/praca.

Więcej o: