Czeski portal przypomina, że Orlen zwołał na 6 lutego nadzwyczajne walne zgromadzenie. Chodzi m.in. o wyrażenie zgody przez akcjonariuszy na sprzedaż 100 proc. udziałów w Gas Storage Poland na rzecz Gaz-System. "Sprawa dotycząca odwołania zarządu i rady nadzorczej nie jest punktem porządku obrad, ale według polskich mediów może się pojawić podczas spotkania. Czy jest możliwe, że jeden z najbardziej wpływowych Polaków, Daniel Obajtek, o którym przez pewien czas spekulowano jako o ewentualnym premierze, straci stanowisko?" - pisze ekonomickydenik.cz.
"W tym roku polskie media skupiły się na Obajtku ze względu na jego zamożność. Jego koniec na czele Orlenu jest zdaniem polskiej prasy bardzo prawdopodobny" - czytamy.
Serwis przypomina, że nowy minister aktywów państwowych Borys Budka zapowiadał szybkie zmiany w zarządzie przedsiębiorstw państwowych, w tym Orlenu. "Według spekulacji, prezes polskiego giganta o pseudonimie Don Orleone zakończy swoją funkcję prezesa zarządu najpóźniej w kwietniu" - pisze portal.
Prezes Orlenu sam przyznał w kwietniu 2023 r., że jeśli Koalicja Obywatelska i jej polityczni partnerzy wygrają wybory, to "sam odejdzie". - Uważam, że to normalne, że mi podziękują. Opozycja zapowiada nierealne rzeczy. Jedna pani mówi o cenie paliw za 5 zł, a jak się jej pyta, jak to zrobić, to mówi, że nie wie. Ja nie chcę zarządzać Orlenem, który będzie zarządzany gospodarką regulowaną i wróci do komunizmu - mówił Daniel Obajtek w RMF FM.
- Nie będę przenosił chorych planów, które doprowadzą do katastrofy Polski. Trudno, żebym firmował takie plany i projekty. Sam odejdę, mówiąc zupełnie szczerze, nie trzeba mi będzie nawet dziękować. Mam swój honor i swoją godność - podkreślał Obajtek.
W harmonogramie walnego zgromadzenia 6 lutego może pojawić się punkt dotyczący odwołania dotychczasowej rady nadzorczej Orlenu i wybrania nowej - oceniał Tomasz Jóźwik, dziennikarz "Dziennika Gazety Prawnej". "I zapewne to zrobi. A nowa rada odwoła prezesa Daniela Obajtka. Data 6 lutego bardzo dobrze wpisuje się w terminy Kodeksu spółek handlowych, jeśli spółka sama nie zwołałaby walnego" - dodał.