- Będzie decyzja w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego na dniach - powiedział we wtorek 22 maja w programie "Fakty po Faktach" na antenie TVN24 wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, jego zdaniem "na pewno będzie powstawać lotnisko, które jest potrzebne".
Szef MON do CPK nawiązał w kontekście wystąpienia Andrzeja Dudy, wobec którego odczuwał "niedosyt", bo prezydent nie poruszył tematu CPK. Władysław Kosiniak-Kamysz, choć zapowiedział rychłą decyzję ws. CPK, odmówił składnia deklaracji, gdy prowadzący program spytał, czy poznamy ją do końca maja. - Nie chce składać deklaracji, bo to premier będzie z ministrami ogłaszał zakończenie audytu, oceny ryzyka i szans - powiedział wicepremier.
Czekamy na ten finał, zaręczam, że będzie pozytywny dla rozwoju Polski
- podsumował Kosiniak-Kamysz.
O tym, że decyzji w sprawie CPK powinniśmy spodziewać się już niebawem, wiadomo od kilku tygodni. 8 maja prezes CPK Filip Czernicki zdradził bowiem, że rekomendacja dla premiera jest już gotowa. Następnego dnia minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapewniał, że CPK powstanie, a pierwsza łopata pod nowe lotnisko zostanie wbita już w przyszłym roku.
Na kolejną dużą wskazówkę trzeba było poczekać kilkanaście dni. Na początku bieżącego tygodnia gruchnęła jednak wiadomość, że CPK złożył wniosek o wydane decyzji lokalizacyjnej dla lotniska w Baranowie.