Miliarder z amerykańskiego stanu Ohio Larry Connor oraz Patrick Lahey, współzałożyciel Triton Submarines (firmy projektującej i produkującej luksusowe łodzie podwodne) chcą zanurzyć się na głębokość około 3,8 tys. metrów, aby zobaczyć wrak Titanica. Okręt spoczywa na dnie Atlantyku.
Rzecznik firmy Connor Group, której właścicielem jest Larry Connor, wyjaśnił, że wyprawa odbędzie się dopiero po uzyskaniu przez łódź podwodną wszystkich niezbędnych certyfikatów - podaje BBC. Termin wyprawy nie został jeszcze ustalony. - Chcę pokazać ludziom na całym świecie, że choć ocean jest niezwykle potężny, może być też cudowny, przyjemny i naprawdę zmienić życie, jeśli podejdziesz do tego we właściwy sposób - powiedział miliarder w rozmowie z "Wall Street Journal".
Larry Connor i Patrick Lahey zamierzają użyć łodzi podwodnej o nazwie Triton 4000/2 Abyssal Explorer. Jednostka jest w stanie zanurzyć się na głębokość 4000 metrów. Z kolei okręt podwodny Titan, należący do firmy OceanGate, był certyfikowany do głębokości zaledwie 1,3 tys. metrów.
W czerwcu 2023 r. okręt podwodny Titan implodował podczas wyprawy do wraku Titanica. Na pokładzie znajdowało się pięć osób: dyrektor firmy OceanGate Stockton Rush, jeden z najbogatszych Pakistańczyków Shahzada Dawood i jego 19-letni syn Suleman, brytyjski miliarder Hamish Harding oraz francuski odkrywa Paul-Henry Nargeolet. Wszyscy uczestnicy wyprawy zginęli.