Przełomowy wyrok sądu. Ryanair musi zwrócić dodatkową opłatę za bagaż podręczny. W tle 10 mld euro

Ryanair musi zwrócić dodatkową opłatę za bagaż podręczny, którą pobrał od jednej z pasażerek. W Portugalii to przełomowy wyrok, który może zapoczątkować lawinę pozwów. Szacuje się, że pasażerom tylko z tego kraju tanie linie lotnicze będą zmuszone oddać nawet 10 mld euro.
Samolot linii Ryanair
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

W środę okręgowy sąd w portugalskiej Bradze orzekł, że dodatkowe opłaty za bagaż podręczny są niezgodne z prawem. Ryanair nie może obciążać pasażerów kolejnymi kosztami za bagaż, jeśli jego wymiary nie przekraczają 55x40x20 cm i jeśli mieści się w przeznaczonym dla niego miejscu - można przeczytać w wyroku, który przywołuje portugalskie CNN.

Zobacz wideo Joanna Jabłczyńska zastanawia się, czy Ryanair postępuje zgodnie z prawem. "On rządzi się swoimi prawami"

Awantura o bagaż podręczny. Ryanair musi zwrócić opłatę

Sędzia podkreślił w wyroku, że Ryanair zdawał sobie sprawę, że pobieranie dodatkowych opłat za bagaż podręczny, który nie mieści się w ich limitach (40x25x20 cm), jest niezgodne z prawem. Pasażerka, która pozwała Ryanaira, miała nieco większy bagaż, w związku z czym musiała zapłacić 56,50 euro

Zdaniem sądu pasażerka została zmuszona, by dwukrotnie zapłacić za bagaż, ponieważ koszty jego transportu zostały wcześniej już wliczone w cenę biletu. Sąd nakazał Ryanairowi zwrot dodatkowej opłaty oraz opłacenie kosztów procesowych.

Irlandzka linia lotnicza kilka lat temu zmniejszyła dopuszczalne rozmiary bagażu podręcznego w standardowej wersji biletu. Bagaż o wymiarach do 55x40x20 cm jest dostępny tylko w opcji premium. Ponadto w sierpniu Ryanair zaczął zmieniać system mierzenia bagażu na lotnisku i zamiast koszy, które dawały możliwość upchnięcia kilku dodatkowych rzeczy, wprowadził na niektórych lotniskach półkę z dwoma ściankami i obrysem bagażu. Ponadto bagaż zaczął być mierzony przy wejściu do samolotu, a nie tylko na stanowisku odpraw.   

Bezprecedensowy wyrok. Tanie linie lotnicze będą musiały zapłacić nawet 10 miliardów euro=

Wyrok wydany w Portugalii jest dla tego kraju bezprecedensowy, ale CNN przypomina, że w Unii Trybunał Sprawiedliwości już orzekał w tej sprawie. Jednocześnie jednak zdaniem Otcavio Viana, dyrektora Citizen's Voice, organizacji, która wspiera i pomaga przy tego rodzaju pozwach, decyzja portugalskiego sądu może uruchomić lawinę kolejnych pozwów.

"To orzeczenie oznacza, że w innych sprawach rozstrzygnięcie będzie musiało być identyczne, jeśli przedmiotem procesu będzie to samo" - mówi Viano. I jak szacuje, w związku z tym tanie linie lotnicze będą musiały wypłacić w samej Portugalii nawet 10 mld euro odszkodowań. W lipcu stowarzyszenie Deco Proteste na prośbę innego stowarzyszenia Euroconsumers zażądało od czterech tanich linii lotniczych (Ryanaira, Easyjet, Wizz Aira i Vueling) zwrotu opłat za dodatkowy bagaż. Jeśli tego nie zrobią, stowarzyszenie ma zamiar skierować sprawę do sądu.  

Więcej o: