Siódmy pakiet sankcji "powinien odciąć Rosję od technologii". "Istotna konfiskata majątków oligarchów"

- Siódmy pakiet sankcji powinien odciąć Rosję od technologii - powiedział wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Zaznaczył, że należy kontynuować presję wywieraną na Rosję. - Bardzo istotna jest też konfiskata majątków oligarchów i rezerw walutowych Rosji - dodał.

W Unii Europejskiej wciąż trwają dyskusje nad szóstym pakietem sankcji, który zakłada m.in. embargo na rosyjską ropę naftową. Tymczasem wiceminister Paweł Jabłoński mówił dziś o kolejnym, siódmym pakiecie.

Sankcje na Rosję. "Istotna jest też konfiskata majątków oligarchów i rezerw walutowych"

- Siódmy pakiet sankcji powinien odciąć Rosję od technologii - powiedział w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński w rozmowie z Polskim Radiem. Jak zaznaczył, należy kontynuować presję wywieraną na Rosję. Wiceminister Paweł Jabłoński w stolicy Słowacji Bratysławie wziął udział w Polsko-Słowackim Forum Biznesu.

Ursula von der LeyenKE przedstawia plan na uniezależnienie energetyczne od Rosji

Wiceszef MSZ powiedział, że przygotowywany siódmy pakiet sankcji powinien uszczelnić wykluczenie rosyjskich banków z systemu SWIFT. Miałby też obejmować sankcje odbierające Rosji dostęp do technologii informatycznych lub takich, które pozwalają Rosji prowadzić dalej pewne procesy produkcyjne, także w przemyśle zbrojeniowym - powiedział wiceszef polskiej dyplomacji.

Więcej informacji ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

- Bardzo istotna jest też konfiskata majątków oligarchów i rezerw walutowych Rosji. Te pieniądze muszą być przeznaczone na to, żeby Putin zapłacił za skutki wojny, którą wywołał. Żeby Ukraina mogła zostać odbudowana za pieniądze agresora - dodał w rozmowie z Polskim Radiem.

Paweł Jabłoński wyraził przekonanie, że wkrótce uda się osiągnąć porozumienie w sprawie szóstego pakietu sankcji obejmującego m.in. embargo na rosyjską ropę. - Dojdziemy do porozumienia i będziemy w stanie odciąć Putina od pieniędzy pomimo tego, że poszczególne kraje, nie tylko Węgry, mają pewne zastrzeżenia co do proponowanych sankcji - dodał.

Szósty pakiet sankcji na Rosję. Polska zgłosiła poprawki

Polska zgłosiła w czwartek poprawki do szóstego pakietu sankcji wobec Rosji. Polscy dyplomaci wyjaśnili brukselskiej korespondentce Polskiego Radia, że chodzi o gwarancje, iż konkurencja na unijnym rynku nie będzie zakłócana. Poprawki dotyczą wyłączeń spod unijnego embarga, które zostały obiecane Słowacji i Węgrom do końca 2024 r., a Czechom do połowy 2024 r. Polska proponuje, by wprowadzony został zakaz reeksportu produktów rosyjskiej ropy dla tych państw, skoro - jak mówią władze tych krajów - ma ona być tylko na użytek wewnętrzny.

Mateusz MorawieckiEmbargo na ropę z Rosji. Polska zgłosiła poprawki do pakietu sankcji

Polska chce, by produkty powstałe z przetworzenia rosyjskiej ropy były specjalnie oznaczane. Jeden z polskich dyplomatów powiedział, że konsumenci powinni wiedzieć, że kupując je, finansują rosyjski budżet. Polska zaproponowała również, by rosyjska ropa, którą Słowacja, Węgry i Czechy będą sprowadzać mimo unijnego embarga, została obłożona cłami.

Na razie negocjacje w sprawie szóstego pakietu sankcji wobec Rosji i embarga na import ropy utknęły w miejscu - Węgry, oprócz kilkuletniego okresu przejściowego, domagają się też sfinansowania (koszt rzędu 15-18 mld euro) przez Unię Europejską modernizacji ropociągów, by odłączyć się od rosyjskiego rurociągu i podłączyć do chorwackiego.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Zobacz wideo Grozi nam recesja techniczna i stagflacja? Kotecki: Przyjdzie silne spowolnienie gospodarcze
Więcej o: