Polska noblistka i piłkarz połączyli siły. Tworzą unikatowy projekt. Dostali wielomilionową dotację

Studio gier, w którym Olga Tokarczuk jest główną udziałowczynią, dostało spore dofinansowanie od rządu na swój projekt. Pieniądze zostaną przeznaczone nie na samą grę, a na jej konkretny i ważny element związany z AI. W projekt pośrednio zaangażowany jest też polski piłkarz grający w Barcelonie.
Olga Tokarczuk
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Sundog - spółka, w której udziały ma Olga Tokarczuk - otrzyma 16,9 mln zł od Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Firma zajmuje się tworzeniem unikalnej gry RPG. Środki otrzyma w ramach Ścieżki SMART, która wspiera mikro, małych oraz średnich przedsiębiorców. W projekt przygotowywany przez Sundog zaangażowane jest też studio gier Movie Games. W tej spółce inwestorem jest Robert Lewandowski. Dotacja dla Sundog jest największa wśród firm z branży gier wideo. Na 2,7 tys. wniosków pozytywnie oceniono 201 na kwotę ponad 1,4 mld zł - donosi "Puls Biznes".

Zobacz wideo Tokarczuk odwiedziła Grodzkiego. Brejza: Senat ratuje oblicze parlamentu

Olga Tokarczuk tworzy grę na podstawie swojej książki

"Sundog to niezależne studio tworzące gry, założone przez weteranów branży. Jest to pierwsze studio w historii gier wideo, które współpracuje z autorką nagrodzoną Nagrodą Nobla" - czytamy na stronie firmy. Obecnie studio pracuje nad grą Ibru. To detektywistyczne RPG tworzone wspólnie z Olgą Tokarczuk, na podstawie jednej z jej książek o tytule "Anna In w grobowcach świata". Ibru będzie immersyjnym RPG-iem osadzonym w świecie science-fantasy czerpiącym z prastarej sumeryjskiej mitologii i cyberpunka.

Gra powstanie na silniku Unreal Engine 5. Grant przyznany przez PARP nie będzie jednak przeznaczony w całości na stworzenie Ibru, a na opracowanie systemu InteGra. To technologia "do tworzenia nieliniowych gier RPG w silniku Unreal Engine 5, umożliwiających tworzenie spójnych psychologicznie postaci, których decyzje będą odzwierciedlały ich implikowaną psychikę, w oparciu o badania z zakresu groznawstwa, psychologii oraz technologii AI (LLM)".

Polska noblistka największym udziałowcem w studiu gier. Sundog rozważa giełdowy debiut

Olga Tokarczuk pełni nadzór kreatywny nad projektem. Jako największy udziałowiec jest też przewodniczącą Rady Nadzorczej w Sundog. Według informacji ze strony Tokarczuk ma 19 akcji (udział ten przedstawiono na wykresie kołowym, co może sugerować, że chodzi o 19 proc. akcji, niemniej sumując wszystkie udziały, ich liczba wynosi 101, możliwe więc, że mamy do czynienia z błędem lub nieścisłością). Po 17 akcji mają Aleksandra Bieluk, Mateusz Błaszczyk, Carlos Castanon oraz Zbyszko Finigas. W rękach pozostałych udziałowców pozostaje 14 akcji. 

- Naszym założeniem było, aby zrobić grę na podstawie jak najlepszej - istniejącej już fabuły. Stąd kontakt z Olgą Tokarczuk i wybór książki jej autorstwa - mówił w ubiegłym roku Mateusz Błaszczyk, dyrektor kreatywny i współzałożyciel Sundoga.

Gra może być innym sposobem wejścia w opowieść, przeżycia jej w inny sposób. Uważam, że to szansa dla mojej książki. (...) Interesuję się wszystkim, co powstaje i staram się pomagać, głównie w kwestiach narracyjnych. Mam nadzieję, że powstanie z tego mądra i fascynująca przygoda intelektualna

- mówiła z kolei Tokarczuk.

W ubiegłym roku premierę Ibru planowano na 2026 rok. Produkcja ma wystarczyć na 16 godzin rozgrywki. Sundog przed wydaniem gry rozważa jeszcze debiut na giełdzie NewConnect. 

Więcej o: