Niemcy wycofają się z planu wyłączenia elektrowni jądrowych? Rząd łagodzi stanowisko

Rząd Niemiec wycofuje się ze swojego wcześniejszego "nie" dla przedłużenia okresu eksploatacji działających wciąż trzech elektrowni jądrowych.
Zobacz wideo Turbiny mogą być wiatrem w plecy polskiej energetyki. Najpierw jednak trzeba znieść zasadę 10H

W debacie na temat przedłużenia pracy elektrowni jądrowych Ministerstwo Gospodarki Niemiec wskazało  na zamówiony kolejny test dotyczący bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej zimą. - Na podstawie tych wyników zostanie następnie podjęta decyzja, co należy zrobić - powiedziała rzeczniczka resortu w odpowiedzi na pytanie o ewentualne przedłużenie okresu eksploatacji ostatnich trzech siłowni atomowych.

Olaf Scholz (zdjęcie ilustracyjne)Scholz: "Niemcy zrobią wszystko, by walczyć z kryzysem klimatycznym"

Niemcy przeprowadzą kolejny test systemu energetycznego. "Elektrownie atomowe nie mogą rozwiązać problemu gazu"

Jak podał dalej resort, wstępna próba obciążeniowa w warunkach skrajnych dla systemu energetycznego przeprowadzona wiosną w okresie od marca do maja wykazała, że przedłużenie terminu dla siłowni atomowych nie jest konieczne. Teraz jednak rząd zwrócił się do operatorów sieci energetycznych z prośbą o przeprowadzenie drugiego testu przy bardziej rygorystycznych warunkach.

Wynik powinien być gotowy za kilka tygodni.

- Przeprowadzimy raz jeszcze obliczenia, a następnie na podstawie jednoznacznych danych podejmiemy decyzję - podała rzeczniczka resortu gospodarki. Dodała następnie, że "elektrownie atomowe nie mogą rozwiązać problemu gazu". Dzieje się tak dlatego, że nie wytwarzają one "żadnego ciepła", a więc nie mogą służyć jako alternatywa dla elektrowni gazowych.

Z kolei zastępczyni rzecznika niemieckiego rządu Christiane Hoffmann podkreśliła, że kwestia przedłużenia eksploatacji siłowni atomowych nigdy nie miała dla rządu charakteru ideologicznego, lecz rozpatrywana była zawsze pod kątem technicznym.

Elektrownia gazowa Lichterfelde w Berlinie, Niemcy, 30 marca 2022 r."Die Welt": Niemcy czeka recesja. "Upadną na nos, mogą się nie podnieść"

Niemiecki rząd był na "nie" w kwestii przedłużania okresu eksploatacji elektrowni jądrowych

Minister gospodarki Niemiec Robert Habeck  jeszcze niedawno w odpowiedzi na pytania przedsiębiorców zaznaczył, że nie widzi powodu, by przedłużać okres eksploatacji elektrowni jądrowych. Zostało to już zbadane na wiosnę i nie pomoże w kryzysie gazowym.

Takie rozwiązanie również kategorycznie odrzuciła minister środowiska i bezpieczeństwa reaktorów atomowych Steffi Lemke, powołując się na ryzyko związane z energią jądrową.

Obecna sytuacja prawna przewiduje wyłączenie elektrowni do końca roku. Również ich operatorzy oświadczyli, że nie są zainteresowani utrzymaniem pracy reaktorów do końca roku.

W ostatnim czasie jednak z szeregów CDU/CSU i FDP pojawiły się głosy ostrzegające przed kryzysem energetycznym i ekstremalnymi cenami energii. Zielonym zarzucono, że odmawiają przedłużenia pracy siłowni atomowych z pobudek czysto ideologicznych.

(RTR/AFP/jar)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: