Boris Johnson poleciał na szczyt G7, aby walczyć o ekologię. Odrzutowcem. "Czysta głupota"

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson poleciał odrzutowcem na szczyt G7 do Kornwalii, gdzie światowi liderzy będą omawiać m.in. kwestie dotyczące zmian klimatu. Krytycy wskazują, że Johnson mógł skorzystać z pociągu, który jest bardziej ekologiczny.
Zobacz wideo Będą zmiany w ustawie o fotowoltaice? Emilewicz zapowiada korekty

Kilkudniowy szczyt grupy G7 rozpocznie się w piątek. Brytyjski premier Boris Johnson wyruszył wczoraj z Londynu do Kornwalii, pokonując dystans 400 km odrzutowcem.

Państwa G7 porozumiały się ws. podatku od cyfrowych gigantówSzczyt G7. Jest porozumienie ws. globalnego opodatkowania międzynarodowych koncernów

Boris Johnson poleciał odrzutowcem z Londynu do Kornwalii

Na swoim profilu na Twitterze napisał, że będzie rozmawiał z liderami pozostałych państw grupy G7, aby podjęte zostały działania dotyczące odbudowy świata po pandemii. Johnson wskazał, że świat po pandemii powinien być "lepszy, sprawiedliwszy i bardziej zielony". W późniejszym poście dodał, że należy ograniczyć emisje dwutlenku węgla.

Wpis brytyjskiego premiera opatrzony zdjęciem odrzutowca skomentował Luke Pollard, parlamentarzysta z Partii Pracy. Polityk wskazał, że lot samolotem z Londynu do Kornwalii to "czysta głupota", gdyż mógł skorzystać z pociągu. Taka podróż byłaby adekwatna to postulatu Johnsona o "zielonym świecie".

Wielka Brytania chce ograniczyć emisje CO2 o 78 proc.

Brytyjski rząd przedstawił w kwietniu br. ambitny cel na 2035 r. Zakłada on zredukowanie emisji dwutlenku węgla o 78 proc. względem 1990 r. Jest to kolejny krok w drodze do neutralności klimatycznej, którą zaplanowano na 2050 r.

Zgodnie z rekomendacjami Komitetu ds. Zmian Klimatu, główne kroki dotyczące redukcji CO2:

  • do początku lat 30. XXI wieku wszystkie nowe samochody (także furgonetki) i kotły mają być niskoemisyjne, a w większości elektryczne,
  • do 2040 roku elektryczne mają być też wszystkie nowe samochody ciężarowe,
  • przemysł ma się przestawić na wykorzystywanie energii odnawialnej i wodoru lub wychwytywać wytwarzany przez siebie dwutlenek węgla i przechowywać go (w bezpieczny sposób) na dnie morza, 
  • do 2035 roku w produkcji energii elektrycznej węgiel ma już wcale nie być wykorzystywany, a podstawowym jej źródłem mają stać się morskie farmy wiatrowe,
  • zmniejszenie strat energii poprzez poprawę izolacji budynków,
  • ograniczenie spożycia nabiału oraz mięsa z najwyższymi wskaźnikami emisyjności w czasie produkcji o 20 proc. do 2030 roku, 
  • zwiększenie ilości lasów z obecnych 13 do 15 proc. powierzchni kraju do 2035 r., 
  • odtwarzanie torfowisk, 
  • ograniczenie podróżowania samochodami oraz spowolnienie wzrostu popytu na loty,
  • zastosowanie wodoru jako paliwa w transporcie, w tym w morskim.

Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii.Boris Johnson chce zbudować Brytyjczykom narodowy statek

Czym jest grupa G7?

G7 to grupa siedmiu państw, które posiadają największe gospodarki na świecie. Są to Francja, Japonia, Kanada, Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania oraz Włochy. W tym roku grupie G7 przewodzi Wielka Brytania. Najbliższy szczyt odbędzie się w dniach 11-13 czerwca w Kornwalii w południowo-zachodniej Anglii.

Więcej o: