Szkody ze zjawisk pogodowych idą w miliardy dolarów. Druga dekada XXI w. droższa od poprzedniej

Największe w historii straty związane z burzliwymi zjawiskami atmosferycznymi odnotowano w 2017 r. W tym roku zjawiska pogodowe, w tym największe huragany Harvey, Maria i Irma, doprowadziły do strat sięgających ponad 470 mld dolarów - wynika z badań serwisu statista.com.

Jak czytamy we fragmencie raportu opublikowanego przez portal forsal.pl, w ciągu ostatniej dekady globalne straty gospodarcze spowodowane zdarzeniami pogodowymi, takimi jak burze, powodzie, susze i pożary, są coraz bardziej kosztowne. W pierwszej dekadzie XXI wieku były tylko dwa lata, kiedy katastrofy pogodowe kosztowały ponad 200 mld dol. (w tym rok 2010).

Zobacz wideo Dominika Lasota (MSK): Pomimo pandemii kryzys klimatyczny się nie zatrzymał

W drugiej dekadzie straty w wysokości 200 mld dol. rocznie wydają się być już normą. Siedem na dziesięć lat przynosi ponad 200 mld dol. w globalnych stratach spowodowanych zdarzeniami pogodowymi.

Rośnie koszt gwałtownych zmian pogodowych

Jak pisaliśmy w Next.gazeta.pl, Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) opublikowała raport, z którego wynika, że katastrofy związane z pogodą, klimatem lub zagrożeniem wodnym w ciągu ostatnich 50 lat zdarzały się średnio codziennie i każdego dnia zabijały średnio 115 osób. Według obliczeń straty w tym czasie wyniosły 3,64 biliona dolarów.

zdjęcie ilustracyjnePrzez 50 lat liczba katastrof wzrosła pięciokrotnie - powodem zmiany klimatu

Jak wynika z raportu, od 1970 do 2019 roku zagrożenia pogodowe, klimatyczne i wodne stanowiły 50 proc. wszystkich katastrof, 45 proc. wszystkich zgłoszonych zgonów i 74 proc. wszystkich zgłoszonych strat gospodarczych. Ponad 91 proc. zgonów miało miejsce w krajach rozwijających się.

W czasie susz doszło do 650 tys. zgonów; w czasie burz do ponad 577 tys. zgonów; w czasie powodzi miało miejsce ponad 58 tys. zgonów, a z powodu ekstremalnych temperatur śmierć poniosło ponad 55 tys. osób.

Największe straty gospodarcze przynoszą burze i powodzie

WMO wskazuje jednak na spadek liczby zgonów. "Liczba zgonów spadła prawie trzykrotnie od 1970 do 2019 roku. A dokładnie, spadła z ponad 50 tys. zgonów w latach 70. do mniej niż 20 tys. w 2010 roku. W latach 70. i 80. odnotowano średnio 170 powiązanych zgonów dziennie. W latach 90. ta średnia spadła o jedną trzecią do 90 powiązanych zgonów dziennie, a następnie w 2010 roku do 40 powiązanych zgonów dziennie" - podaje Światowa Organizacja Meteorologiczna.

Huragan Ida w Nowym JorkuPowódź błyskawiczna w Nowym Jorku i New Jersey. Co najmniej 13 osób nie żyje

Największe straty gospodarcze przyniosły burze (521 miliardów dolarów) i powodzie (115 miliardów dolarów). Jak wynika z raportu, najbardziej kosztownymi katastrofami były: huragan Katrina, gdzie straty wyniosły 163 miliardy dolarów; huragan Harvey ze stratą ponad 96 miliardów dolarów i huragan Maria - ponad 69 miliardów dolarów.

***

Zmiany klimatu sprawiają, że huragany są coraz silniejsze

Według aktualnej wiedzy naukowej globalne ocieplenie sprawia, że sztormy tropikalne zagrażające wybrzeżom obu Ameryk, Azji i Afryki będą częstsze i silniejsze. Cieplejsza woda oceanów jest "paliwem" dla huraganów; wyższy poziom morza zwiększa ryzyko fali sztormowej; w cieplejszym powietrzu może być więcej wilgoci, co oznacza bardziej intensywne ulewy. Według niektórych badań z powodu zmian klimatu huragany mogą też przesuwać się wolniej, co oznacza, że dany obszar jest dłużej narażony na wiatr i deszcz.

Niektóre badania naukowe wskazują, że o ile sama liczba huraganów niekoniecznie wzrasta, za to stają się one bardziej niebezpieczne, generują większe sumy opadów, silniejsze porywy wiatru i powstają szybciej.

Więcej o skutkach kryzysu klimatycznego i rozwiązaniach, jakie mamy w walce z nim, przeczytasz w serwisie Zielona.Gazeta.pl. 

Więcej o: