500 plus - od 2022 roku zmiany w sposobie przyznawania świadczenia

Podczas środowego, 36. posiedzenia Sejmu, odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, który został skierowany do komisji polityki społecznej. Zgodnie z projektem, świadczenie "Rodzina 500 plus" ma być wypłacane od 1 stycznia przyszłego roku przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a nie jak dotąd przez samorządy.

Wnioski będą mogły być składane wyłącznie elektronicznie, a wypłata będzie odbywać się w formie bezgotówkowej, na konto. Wnioski o wypłatę 500 plus będzie można składać przez platformę usług elektronicznych ZUS, poprzez system Empatia Ministerstwa Rodziny lub bankowość elektroniczną.

Zobacz wideo Polski Ład zwiększy dzietność? Piecha: Będzie lepiej niż przy 500+

Od 2022 roku zmiany w sposobie wypłacania świadczenia 500 plus

Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg powiedziała, że dzięki nowelizacji zmniejszy się koszt obsługi wypłat, który w 2020 roku wyniósł 326 milionów złotych. ZUS ma otrzymać za realizację programu jedną dziesiątą tej kwoty.

Maląg wyjaśniła, że aby wyeliminować ryzyko zakłóceń, system wypłat elektronicznych został przetestowany w tym roku na programie Dobry Start. Okazało się, że przyspieszyło to składanie wniosków przez rodziców.

Zmiany, w imieniu Klubu PiS, poparł poseł Robert Warwas. Podkreślił, że w razie braku możliwości złożenia wniosku drogą elektroniczną, podobnie jak w przypadku programu Dobry Start, rodzice będą mogli skorzystać z pomocy pracownika ZUS. Zaznaczył, że niespełna dwa proc. wypłat 500 plus odbywała się w innej formie, niż przelew na rachunek bankowy.

Sejm, ul Wiejska, 16.09.2021 WarszawaSejm przeznaczy blisko 9 mln zł dla posłów na mieszkanie w stolicy i hotele

Zmiany w wypłacaniu 500 plus spowodują zwolnienia w samorządach?

Za odrzuceniem projektu opowiedziała się Koalicja Obywatelska. Zdaniem poseł Iwony Marii Kozłowskiej, ZUS nie jest systemowo przystosowany do obsługi kolejnych zadań. Posłanka powiedziała, że do obsługi programu "Rodzina 500 plus" zatrudniono prawie 12 tysięcy pracowników samorządowych, którym teraz grożą zwolnienia.

Odpowiadając na pytania posłów, wiceminister Barbara Socha wyjaśniła, że pracownicy samorządowi, którzy stracą pracę, dostaną odprawy zgodnie z Kodeksem Pracy. Jej zdaniem zwolnień masowych nie będzie, ponieważ urzędnicy ci zajmują się również obsługą innych świadczeń rodzinnych.

Barbara Socha poinformowała, że wypłata 500 plus przez ZUS będzie prowadzona podobnie do wypłaty 300 plus, gdzie 99 proc. wniosków jest obsługiwana przez automat - algorytmy sprawdzają uprawnienie w bazie PESEL, bez ingerencji pracowników. Dodała, że zajmuje się tym tylko jeden oddział ZUS - w Białymstoku, w którym pracuje około 20 osób. Do obsługi 500 plus przewidziano 50-70 etatów.

zdjęcie ilustracyjneCeny gazu w górę. I to już od października. URE zatwierdził propozycję PGNiG

Na co zostaną przeznaczone zaoszczędzone pieniądze? 

Od 2016 roku z programu 500 plus korzysta co miesiąc blisko sześć i pół miliona dzieci. Do tej pory do rodzin popłynęło 156 miliardów złotych, a obsługa programu kosztowała miliard dziewięćset milionów złotych. Minister Marlena Maląg powiedziała, że środki zaoszczędzone dzięki nowelizacji zostaną przeznaczone na inne programy społeczne, w tym na Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, czyli 12 tysięcy złotych na każde nowonarodzone i kolejne dziecko.

Poseł Marek Suski zapytany o cenę masła, nie zdołał odpowiedziećPoseł Marek Suski nie zna ceny masła. "Na produktach w sklepie nie ma cen"

Więcej o: