Solidarna Polska chce wstrzymania składek na UE. Domaga się pieniędzy za przyjęcie uchodźców

Partia Zbigniewa Ziobry złoży projekt, zgodnie z którym Polska miałaby zamrozić składki dla Unii Europejskiej. Solidarna Polska chce wstrzymania wpłat w związku z brakiem pomocy od Wspólnoty na rzecz uchodźców z Ukrainy w Polsce.

Wojna w Ukrainie trwa już niemal dwa miesiące. Od tego czasu do Polski przybyło 2,86 mln uchodźców z Ukrainy - informowała w środę Straż Graniczna. 

Zobacz wideo Po jak duże środki na pomoc uchodźcom zgłosi się Polska? Bielan: Nie mogę publicznie podawać kwoty

Ziobryści chcą wstrzymania składek do Unii Europejskiej

Solidarna Polska w czasie najbliższego posiedzenia Rady Ministrów zaproponuje zawieszenie składki płaconej przez Polskę do Unii Europejskiej. Po dwóch miesiącach wojny KE nie przekazała nawet jednego euro. Unia bezradności i hipokryzji

- napisał na Twitterze minister w KPRM Michał Wójcik z Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry

Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl 

Na konferencji w Sejmie Wójcik mówił, że jeśli Komisja Europejska nie będzie potrafiła znaleźć źródła finansowania dla uchodźców, "to politycy Solidarnej Polski je konkretnie wskazują". Wójcik sugerował w ten sposób, że te pieniądze miałyby pochodzić właśnie ze składek, których wysokość sięga "wielu miliardów euro". Rocznie Polska wpłaca do unijnej kasy średnio 3,5 mld euro. 

Pieniądze na uchodźców są, trzeba się tylko po nie zgłosić

Wcześniej na brak wsparcia finansowego z Unii w związku z przyjęciem przez Polskę milionów uchodźców żalił się premier Mateusz Morawiecki. Eksperci zwracają jednak uwagę, że przewidziano już środki na ten cel. 6 kwietnia Ursula von der Leyen zadeklarowała w Parlamencie Europejskim przekazanie 3,4 mld euro krajom, które przyjęły uchodźców. O te środki należy jednak wystąpić do Wspólnoty. 

Gdyby rząd chciał dostać pieniądze z Unii, to by je dostawał. Ale trzeba to zrobić odpowiednio wcześnie. O pieniądze unijne trzeba zabiegać. A rząd zachowuje się tak, jakby to Komisja Europejska miała zabiegać o to, by Polska dostała pieniądze. W ramach pakietu funduszy spójności zwiększono program, który umożliwia uzyskanie dodatkowych pieniędzy. Państwa członkowskie mogą się ubiegać o te fundusze

- mówił dla Gazety.pl prof. Artur Nowak-Far z Instytutu Prawa SGH, były wiceminister spraw zagranicznych.

Ponadto w ubiegły piątek korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon informowała, że Polsce przyznano 559 mln euro zaliczki na pomoc uchodźcom. To największą kwota przyznana z Funduszu React-EU. Polska otrzymała 559 milionów euro, Rumunia 450, Węgry - niespełna 300, Czechy - 283, Słowacja - 209, Bułgaria - 148.

W sumie Polska z Funduszu React-EU otrzyma ponad miliard euro do wykorzystania na pomoc uchodźcom. Kwota, o której mowa powyżej, to 45-procentowa zaliczka, z której można skorzystać natychmiast.

Więcej o: