Ukraińskie stowarzyszenie Razom We Stand i francuskie stowarzyszenie Darwin Climax Coalitions przekazały w czwartek krajowemu prokuratorowi antyterrorystycznemu, który bada zarzuty dotyczące zbrodni wojennych akt oskarżenia przeciwko TotalEnergies. Koncernowi zarzuca się współudział w bombardowaniu Ukrainy przez Rosję.
- TotalEnergies dostarczyła rządowi Rosji środki do popełnienia zbrodni wojennych. Koledzy Ukraińcy są codziennie bombardowani przez rosyjską armię. Składając tę skargę, mamy nadzieję pokazać związek między TotalEnergies a tą wojną - mówił Switlana Romanko, dyrektorka Razom We Stand, cytowana przez "Le Monde".
"Le Monde" już w sierpniu przedstawił wyniki śledztwa dziennikarskiego opartego na dokumentach pozarządowych organizacji. Ustalono, że TotalEnergies oraz jego rosyjski partner Novatek wydobywają w Syberii miliony litrów kondensatu gazowego służącego do wytwarzania paliwa, które trafia następnie do dwóch rosyjskich baz lotniczych w pobliżu ukraińskiej granicy.
Samoloty bojowe, które miały być zasilane przez paliwo dostarczone przez TotalEnergies w marcu zabiły kilkaset osób, bombardując teatr w Mariupolu i wielokrotnie uderzały w ludność cywilną - donosi France24.
Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl
TotalEnergies odniósł się do tych oskarżeń. Nazwano je "oburzającymi i oszczerczymi". Zapewniano w odpowiedzi dla "Le Monde", że koncern prowadzi wszystkie operacje w ścisłej zgodności z polityką UE i europejskimi sankcjami. "Oskarżenia wobec naszej firmy są bezpodstawne"- przekazano.
Clara Gonzales, prawniczka Greenpeace France w rozmowie z "Le Monde" przyznaje, że ostrzegała koncern, że takie mogą być konsekwencje pozostania na rosyjskim rynku. Warto przypomnieć, że TotalEnergies jest także jedyną francuską spółką naftową i gazową, która nie wycofała się z Rosji po wybuchu wojny na Ukrainie.
Prawnicy William Bourdon, Vincent Brengarth i Henri Thulliez zwrócili uwagę na społeczny aspekt tego postępowania. "Francja nie może tym samym tchem potępić inwazji i pozostać bezczynna wobec zachowań ją wspierających" - wyjaśniali w rozmowie z AFP.