Wakacje kredytowe mogą zostać przedłużone. Ekonomista: Rząd obiecuje pieniądze nie ze swojej kieszeni

- Banki nie upadną, ale będą mniej chętnie i drożej udzielały kredytów, co uderzy w gospodarkę poprzez kredyty inwestycyjne i hipoteczne - tak nieoficjalne doniesienia o tym, że wakacje kredytowe zostaną przedłużone komentuje ekonomista Piotr Kuczyński dla Gazeta.pl.

Wakacje kredytowe mogą zostać przedłużone o rok, do końca 2024 r. - donosi serwis money.pl. Obecnie z rozwiązania można skorzystać raz w każdym kwartale 2023 r. Jaki efekt może przynieść decyzja rządu, jeśli doniesienia mediów się potwierdzą? Piotr Kuczyński, ekonomista, analityk Domu Inwestycyjnego Xelion, zwraca uwagę na koszty banków.

Zobacz wideo Marek Sawicki gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (25.01)

Wakacje kredytowe mogą być przedłużone. "To uderzy w gospodarkę"

- Rząd wakacjami kredytowymi w latach 2022-2023 - w cudzysłowie - uszczęśliwił sektor bankowy, co już w 2022 roku kosztowało banki nie mniej niż 12 mld złotych. W 2023 roku będzie jeszcze więcej - kwota zależy od liczby kredytobiorców, którzy z wakacji skorzystają - wyliczał. 

- Jeśli rzeczywiście wakacje pojawią się też w 2024 roku, co niestety jest bardzo prawdopodobne - rząd w roku wyborczym najchętniej będzie obiecywał pieniądze nie ze swojej kieszeni - to straty sektora będą jeszcze większe. Wyniosą kolejne kilkanaście miliardów 

- stwierdził. 

W ocenie ekonomisty konsekwencje poniosą wszyscy konsumenci.

- Banki nie upadną, ale będą mniej chętnie i drożej udzielały kredytów, co uderzy w gospodarkę poprzez kredyty inwestycyjne i hipoteczne

- dodał. 

UOKiKUOKiK karze dwa banki za wakacje kredytowe. Prawie 3 mln zł

Ekonomista o wakacjach kredytowych: Powinni z nich korzystać ci, którzy mają kłopoty

Jak wyjaśnia Piotr Kuczyński, w wyniku przedłużenia wakacji kredytowych może wywołać straty uboczne. - Sektor bankowy na GPW będzie tracił, co zaszkodzi inwestorom indywidualnym oraz funduszom zgromadzonym w OFE i PPK. Ale to są straty, których natychmiast nie widać i dlatego słabo będą przedwyborczo szkodzić rządzącym - ocenił ekonomista.

W jego ocenie wakacje kredytowe zostały źle zaprojektowane. - Od początku błędem było to, że z wakacji mógł skorzystać każdy kredytobiorca hipoteczny, a nie tylko ci, którzy mają problemy finansowe - ocenił ekspert. 

Wakacje kredytowe (zdjęcie ilustracyjne)Wakacje kredytowe 2023. Kiedy najlepiej złożyć wniosek? Ekspertka radzi

Wakacje kredytowe to czasowe zawieszenie spłaty kredytu hipotecznego. Dotyczą zarówno części kapitałowej, jak i odsetkowej kredytu. W 2022 roku odroczyć można było cztery raty - dwie w okresie od 1 sierpnia do 30 września i kolejne dwie od 1 października do 31 grudnia. W 2023 roku też można zawiesić łącznie cztery raty - z tą różnicą, że po jednej na każdy kwartał (styczeń-marzec, kwiecień-czerwiec, lipiec-wrzesień, październik-grudzień).

Więcej o: