McDonald's ofertę zimową od paru lat wprowadza pod koniec listopada. Wówczas do sprzedaży trafia słynny Burger Drwala. Zazwyczaj działo się to w okresie po 20 listopada, ale firma od lat utrzymuje klientów w niepewności i nie podaje oficjalnych informacji w tej sprawie. Do sieci trafiają jednak zdjęcia z instrukcją dla pracowników McDonald's z datą powrotu Drwala. W tym roku też doczekaliśmy się takich (być może kontrolowanych) przecieków.
Według nieoficjalnych informacji, Burger Drwala ma trafić do sprzedaży już w środę 8 listopada. Jednocześnie firma ma czasowo wstrzymać sprzedaż burgerów Maestro. Decyzja nie dziwi, bo pracownicy na całym świecie narzekają na to, że promocje drastycznie zwiększają ruch, czasem niemal paraliżując restaurację. W Polsce zdarzało się, że aplikacje z dostawami jedzenia wyłączały obsługę innych restauracji niż McDonald's, gdy wprowadzano Drwala.
Datę tę uwiarygadnia odliczanie w aplikacji McDonald's do 10:30 w środę 8 listopada. Zegar podpisano "Dla tych którzy nie mogą się doczekać", więc niczego nie może być pewni, ale wiele wskazuje, że sieć odlicza właśnie do Drwala.
Przez pierwszy tydzień w karcie z oferty zimowej ma być tylko Kanapka Drwala. W środę 15 listopada ma według doniesień wejść reszta: wszystkie warianty Kanapki Drwala oraz frytki zakręcone z sosem. W tym roku oprócz zwykłego Drwala do wyboru będą znane z poprzednich lat Drwal z kurczakiem, z żurawiną i na ostro. Nowością ma być Drwal z chrzanem.
Cena Burgera Drwala znacznie urosła od swojego debiutu w 2012 roku, gdy kosztował 11,90 zł. W ubiegłym roku było to już 24,90 zł. W 2023 roku cena Drwala ma skoczyć jeszcze bardziej - do 28,90 zł.
Poprzednie lata to wysoka, dwucyfrowa inflacja. Podwyższanie ceny mogłoby się wydawać więc dość naturalne. Ale wzrost o kolejne 4 zł (około 16,5 proc.) jest raczej drastyczny. Szczególnie biorąc pod uwagę, że inflacja mocno spadła i w październiku wynosiła już tylko 6,5 proc. w ujęciu rocznym. Taki szybki spadek wynika m.in. z tego, że w zasadzie od kwietnia ceny stały w miejscu. Inflacja miesiąc do miesiąca wzrosła dopiero w październiku, gdy ceny względem września wzrosły o 0,2 proc.