Alkotubki w sklepach. Ujawniono nowe informacje. "Rząd wiedział już w lipcu"

Rząd już w lipcu miał wiedzieć o alkotubkach, które niedawno pojawiły się w sklepach - podaje RMF FM. Piotr Jabłoński, były dyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, miał zignorować problem.
Alkohole w saszetkach
Gazeta.pl

Jeden z najbliższych współpracowników ministerki zdrowia Izabeli Leszczyny powiedział w rozmowie z RMF FM, że dyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) Piotr Jabłoński miał zlekceważyć problem tzw. alkotubek, gdy urzędnicy pytali go w lipcu, czy mogą stanowić zagrożenie dla dzieci. Już wtedy apelowano, aby zablokować ich wejście na rynek.

Zobacz wideo Czego się uczyć, żeby mieć dobrą pracę? "Ważne są umiejętności i kompetencje"

Burza o alkotubki. Rząd wiedział już w lipcu?

Odpowiedź Jabłońskiego miała być "niewystarczająca" i miała nie zawierać wyczerpujących informacji na temat ewentualnych zmian w przepisach. - Mógł jasno powiedzieć, co nam grozi - wskazał jeden z najważniejszych urzędników resortu zdrowia w rozmowie z rozgłośnią. "Właśnie dlatego to Piotr Jabłoński został obarczony odpowiedzialnością za całą aferę. Z tego powodu - po rozmowie z kierownictwem resortu - dyrektor KCPU podał się do dymisji, którą minister zdrowia przyjęła" - pisze RMF FM.

Piotr Jabłoński podał się do dymisji, a 2 października przyjęła ją ministerka zdrowia Izabela Leszczyna. "Podobne pretensje są kierowane do co najmniej jeszcze jednego urzędnika Ministerstwa Zdrowia. Ta osoba w resorcie już jednak nie pracuje, więc odwołać jej nie można" - dodaje rozgłośnia.

Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Barbara Nowacka zapowiedziała, że będzie interweniować w sprawie alkotubek. Podkreślała, że producenci znaleźli lukę w przepisach, dlatego potrzebne są zmiany. - Dziecko czy rodzic, kupując mus, może się pomylić. Tubki z alkoholem są oczywiście w sklepie w innym miejscu, niż musy, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie - mówiła w Polskim Radiu.

Alkotubki w sklepach. Producent zareagował. "Żałujemy, że produkt wzbudził negatywne skojarzenia"

Tzw. alkotubki to alkohol sprzedawany w formie saszetek, które przypominają musy owocowe. Ich producentem jest Real S.A. Ta sama firma produkuje również musy owocowe Owolovo. W wyniku afery podjęto decyzję o wstrzymaniu produkcji alkotubek i wycofaniu całej partii produktów.

"Żałujemy, że produkt Voodoo Monkey, pomimo że został wyprodukowany i oznaczony zgodnie z obowiązującymi przepisami, wzbudził negatywne i niezamierzone skojarzenia. W związku z tym zarząd spółki OLV podjął decyzję o niezwłocznym wycofaniu całej partii produktów z rynku i natychmiastowym wstrzymaniu produkcji. Przepraszamy za zaistniałą sytuację" - przekazała we wtorek 1 października spółka w oświadczeniu przesłanym Polskiej Agencji Prasowej.

Więcej o: