Firma byłego prezydenta Ukrainy wstrzymała produkcję w Budapeszcie. Wiadomo, dlaczego

Przedstawiciel ukraińskiej firmy Roshen potwierdził, że zaprzestała ona produkcji swoich wyrobów w Budapeszcie. Należąca do byłego prezydenta Petra Poroszenki marka zdecydowała o tym z ważnego powodu.
czekolada (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Michał Łepecki / Agencja Wyborcza.pl

Roshen wycofał się z Budapesztu: Informację o zaprzestaniu produkcji w stolicy Węgier potwierdził na łamach "Forbes Ukraine" dyrektor generalny firmy Oleksandr Holowaszczuk. Fabryka Bonbonetti w Budapeszcie stała się przy tym drugim opuszczonym przez ukraińską markę oddziałem w tym kraju. Co ciekawe, produkcję słodyczy wstrzymano tam już w kwietniu 2023 roku.

Dlaczego zamknięto oddział? Holowaszczuk zdradził, że oficjalnym powodem decyzji firmy miały być trudności ekonomiczne oraz brak efektywności produkcji. Roshen kontynuuje swoją produkcję obecnie jedynie w Ukrainie (m.in. w Winnicy i Krzemieńcu) oraz w jednej fabryce w Kłajpedzie (w Litwie). Firma posiadała także swój oddział w Lipiecku, na rosyjskim terytorium. Został on jednak zamknięty w 2017 roku, po czym przejęła go Rosja.

Zobacz wideo Jak najskuteczniej bronić się przed Rosją?

Roshen działa od niemal 30 lat: Przypomnijmy, że firmę specjalizującą się w wyrobach cukierniczych stworzył w 1996 roku Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy w latach 2014-2019. Produkty Roshen są dostępne w 35 krajach na całym świecie, w tym m.in.: w USA, Kanadzie, Chinach, Japonii, Korei Południowej oraz na terenie Europy. W Polsce ukraińska marka działa przede wszystkim w segmencie cukierków, batonów, czekolad i ciastek już od 2015 roku.

Czytaj także: "Pierwsza taka dostawa. Szef kancelarii prezydenta Ukrainy mówi o 'strategicznym kroku'".

Źródła: wiadomoscihandlowe.pl, roshen.com

Więcej o: