To tu może spaść Kosmos 482. "Jest szansa, że coś w końcu wyląduje na lotnisku w Radomiu!"

Nowe dane na temat Kosmos 482 sugerują, że radziecki satelita może deorbitować nad terenem Polski. Wiadomo, gdzie i kiedy mniej więcej urządzenie uderzy w Ziemię.
Radziecka satelita można spaść na Polskę
Fot. Piotr Skornicki / Agencja Wyborcza.pl // POLSA

To tu spadnie Kosmos 482

"Najnowsze dane obserwacyjne wskazują, że centralny punkt deorbitacji satelity Kosmos 482 wypadnie jutro (w sobotę 10 maja - red.) o godzinie 08:07. W tym momencie sonda będzie przebywała dokładnie nad centralną Polską (okolice Piotrkowa Tryb. i Radomia). Polska Agencja Kosmiczna nie wydała jeszcze komunikatu w tej sprawie" - poinformował Karol Wójcicki prowadzący fanpage "Z głową w gwiazdach".

Deorbitacja już niebawem

Wójcicki podaje, że "okno niepewności wciąż wynosi ok. 10h, ale jesteśmy już na mniej niż 24h przed deorbitacją". "Jest szansa, że coś w końcu wyląduje na lotnisku w Radomiu!" - dodał w komentarzu pod swoim postem. 

Zobacz wideo Spadająca część rakiety złapana w siatkę

Dlaczego Kosmos 482 nie spali się w atmosferze? 

Kosmos 482 to radziecka sonda, wyniesiona na orbitę w 1972 r. Zazwyczaj "deorbitacja kosmicznych śmieci nie stanowi większego zagrożenia, jednak tym razem sytuacja jest inna" - pisał Wójcicki w połowie tygodnia. "To niezwykły obiekt zasługujący na uważne monitorowanie, z tytanową powłoką zaprojektowaną tak, aby wytrzymać ekstremalne przyspieszenia, ciepło i ciśnienie podczas ponownego wejścia w atmosferę Wenus. Ważąc około 500 kilogramów i mając 1 metr średnicy, może przetrwać i dotrzeć do ziemi niemal nienaruszona" - wyjaśniało EU SST.

Czytaj też: Jest nagranie ze spalania rakiety SpaceX nad Polską. "Lepiej usiądźcie". Słychać wielki huk

Źródła: Z głową w gwiazdach, Next.Gazeta.pl 1 i 2

Więcej o: