Sąsiad Polski przetestuje 4-dniowy tydzień pracy. Premier zaskoczył w Davos

Czterodniowy tydzień pracy jest coraz chętniej sprawdzany przez władze państw. Pilotaż przeprowadziły już Islandia i Wielka Brytania. Do tego grona niebawem dołączą dwa kraje, w tym jeden bezpośrednio graniczący z Polską.
Praca (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Łukasz Krajewski / Agencja Wyborcza.pl

Dominikana oraz Słowacja dołączą niedługo do listy krajów, które w praktyce przetestowały czterodniowy tydzień pracy. Pierwsze z państw ma już konkretny plan i pilotaż rozpocznie się na dniach. Jeśli chodzi o naszego południowego sąsiada, to konkretów w zasadzie brak. Nowo wybrany premier Słowacji Robert Fico (pełniący jednak funkcję już czterokrotnie) przedstawił jedynie swoje plany podczas trwającego właśnie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. 

Zobacz wideo Jak czterodniowy tydzień pracy i urlop menstruacyjny wpływają na pracę? "Efektywność wzrasta"

Czterodniowy tydzień pracy zostanie przetestowany w Słowacji i Dominikanie

Robert Fico zadeklarował, że pilotaż w Słowacji będzie eksperymentem na wczesnym etapie - podaje słowacka agencja prasowa TASR. Polityk zwrócił uwagę na zmieniającą się stopniowo świadomość przedsiębiorców, którzy jeszcze przed pandemią odrzucali jakiekolwiek pomysły skrócenia czasu pracy. Zdaniem premiera Słowacji COVID sprawił, że biznes zaczął bardziej elastycznie podchodzić do tematu.

Myślę, że Słowacja może w krótkim czasie dołączyć do krajów, które wprowadzą 4-dniowy tydzień pracy, jako eksperyment oczywiście

- powiedział Robert Fico w Davos. 

Dyskusję na temat skrócenia czasu pracy w Słowacji rozpoczęła Konferencja Związków Zawodowych (KOZ). Przewodnicząca organizacji Monika Uhlerowa uważa, że pytanie nie dotyczy tego czy, ale kiedy to zrobić. 

W Dominikanie natomiast prace nad krótszym tygodniem są na zaawansowanym etapie, bo pilotaż ma rozpocząć się już w lutym - pisze "The Guardian". Firmy, które mogły się dobrowolnie zgłosić, przygotowują się do projektu, w ramach którego czas pracy w tygodniu zostanie skrócony ze standardowych 44 do 36 godzin - od poniedziałku do czwartku. Co ważne, pensja pozostanie na takim samym poziomie. 

To priorytetyzuje ludzi, wspiera ich zdrowie i dobrostan i promuje zrównoważoną i przyjazną środowisku produktywność 

- komentuje eksperyment minister pracy Luis Miguel de Campos. Wśród firm, które wezmą udział w projekcie, są m.in. Claro, firma telekomunikacyjna, przedsiębiorstwo energetyczne EGE Haina, czy IMCA, która produkuje ciężki sprzęt. Do programu dołączył też rządowy ubezpieczyciel zdrowotny.  

Wyniki eksperymentu zostaną przeanalizowane przez lokalny uniwersytet. Pod uwagę będą brane zmiany w zdrowiu uczestników projektu, ich stosunek do pracy oraz wpływ skróconego czasu pracy na życie prywatne. 

Obecnie w Dominikanie pracuje się pięć dni w tygodniu po osiem godzin oraz cztery godziny w sobotę. Czterema godzinami można rozporządzać dowolnie, byle liczba godzin w tygodniu nie została przekroczona. 

Czterodniowy tydzień pracy coraz częściej testowany na całym świecie

Największy dotychczas eksperyment z czterodniowym tygodniem pracy przeprowadziła Wielka Brytania. Udział wzięło w nim 61 firm i ok. 2,9 tys. pracowników. Test zorganizowała organizacja badawcza Autonomy przy współpracy z naukowcami z uniwersytetów w Cambridge, Bostonie, Brukseli, Salford i Dublinie. Trwał od czerwca do grudnia 2022 r., objął firmy m.in. z sektora finansowego, reklamowego, IT, HR, medycznego i rozrywkowego, a jego wyniki - według autorów raportu podsumowującego - wskazały na sukces. 92 proc. firm planuje pozostać przy tym rozwiązaniu, a u ok. 40 proc. pracowników nastąpiła poprawa zdrowia fizycznego i psychicznego.

Sukcesem zakończył się też pilotaż w Islandii, która testowała czterodniowy tydzień pracy w latach 2015-2019. Eksperyment zlecony przez Radę Miasta Reykjavik i rząd objął łącznie ponad 2500 pracowników zatrudnionych m.in. w przedszkolach, domach opieki społecznej, szpitalach, biurach administracji państwowej i innych placówkach sektora publicznego. Uczestnicy badania pracowali przez cztery dni w tygodniu, ale ich pensja nie uległa obniżeniu. Wymiar pracy był zwykle skracany z 40 godzin do 35-36 godzin tygodniowo. Pilotaż krótszego tygodnia pracy okazał się przytłaczającym sukcesem - ogłosił Will Stronge, dyrektor ds. badań w brytyjskim think-tanku Autonomy. Pracownicy objęci eksperymentem byli tak samo lub bardziej produktywni. Jak sami przyznali, czterodniowy tydzień pracy zredukował u nich stres i zmniejszył ryzyko wypalenia zawodowego. Ponadto lepiej oceniali swój stan zdrowia oraz równowagę między życiem zawodowym a prywatnym.

W Hiszpanii chciano, by kraj jako pierwszy sprawdził pomysł na poziomie ogólnokrajowym. Pilotaż ruszył w grudniu 2022 roku i wciąż trwa. Testy przeprowadzają też prywatne firmy, jak Spadiora w Polsce czy Microsoft w Japonii.

Więcej o: