Nazwiska 11 mln Ziemian też wylądowały na Marsie. To finał akcji NASA sprzed półtora roku

NASA zebrała nazwiska od blisko 11 mln chętnych osób z całego świata i zapisała je na trzech elektronicznych chipach. Teraz wraz z łazikiem Perseverance trafiły one na powierzchnię Marsa.
Zobacz wideo Łazik NASA wylądował na Marsie i przesłał pierwsze zdjęcia z jego powierzchni

Łazik Perseverance (Wytrwałość) wraz z podczepionym do niego eksperymentalnym dronem Ingenuity (Pomysłowość) wylądował na powierzchni Marsa - to wiadomość, którą cały świat żyje od czwartkowego wieczoru. Nic dziwnego: prawie siedmiomiesięczny lot i niebezpieczne lądowanie udały się bez żadnych przeszkód.

NASA wysłała 11 mln nazwisk na Marsa

W emocjach, które towarzyszyły lądowaniu Percy'ego na powierzchni Marsa, część z nas mogła zapomnieć o tym, że sama wysłała swoje nazwisko na Czerwoną Planetę. Jak to możliwe? To finał akcji, którą NASA przeprowadziła w 2019 roku.

Karta pokładowa, która NASA wyśle chętnym osobomKarta pokładowa, która NASA wyśle chętnym osobom fot. NASA

Amerykańska agencja kosmiczna zebrała wtedy podstawowe dane (m.in. imiona nazwiska, kraj pochodzenia) od zainteresowanych osób z całego świata, którzy chcieliby zupełnie symbolicznie "polecieć" na Marsa. Akcję zakończono na początku 2020 roku, a łącznie do NASA zgłosiło się 10 932 295 entuzjastów kosmosu.

Dane te zostały następnie zarejestrowane w bazie i "nadrukowane" za pomocą wiązki elektronów na trzech krzemowych chipach - każdy wielkości paznokcia. Układy te zostały zabezpieczone i przykręcone do aluminiowej płytki, a obok wygrawerowano liczbę "odkrywców" Marsa. Płatka z kolei została przykręcona do łazika Perseverance, który od czwartku gości na Marsie. 

Chip z nazwiskami umieszczony na łaziku NASAChip z nazwiskami umieszczony na łaziku NASA fot. NASA/JPL-Caltech

Zainteresowani otrzymali e-maile od NASA

Akcja ma oczywiście charakter całkowicie symboliczny i ma zachęcić kolejne osoby do zainteresowania się kosmosem. Jest też nawiązaniem do słynnej Płytki Pioneera (zawierającej wizerunek kobiety i mężczyzny) wystrzelonej w kosmos w 1972 roku oraz złotych płyt (Voyager Golden Record) zawierających dźwięki i obrazy ziemskich kultur wysłanych w 1977 roku w ramach programu Voyager.

Warto przypomnieć, że na Ziemię spłynęły już pierwsze zdjęcia wykonane przez Percy'ego na powierzchni Czerwonej Planety. Osobom, które wzięły udział w akcji, NASA przesłała w piątek e-maile z odnośnikami do pierwszych fotografii wykonanych przez łazik misji Mars 2020.

NASA wysłała e-maile do osób, których nazwiska znalazły się na MarsieNASA wysłała e-maile do osób, których nazwiska znalazły się na Marsie fot. własne / zrzut ekranu z e-maila od NASA

Być może NASA zdecyduje się w przyszłości nakierować kamery pojazdu również na elementy łazika (w tym płytkę z chipami zawierającymi nazwiska Ziemian), dzięki czemu będziemy mogli zobaczyć je już na Marsie.