Szef PFR: Przedsiębiorcy, którzy łamią obostrzenia, nie dostaną pomocy. "Możliwości nie będzie"

Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju, przestrzegł właścicieli firm przed wznawianiem działalności pomimo restrykcji. - Nie może być tak, że z jednej strony firmy otrzymują bezzwrotną pomoc, bądź w istotnej części bezzwrotną, a z drugiej strony stwarzają zagrożenie dla zdrowia - stwierdził.

Przedsiębiorcy coraz częściej zapowiadają, że wkrótce przestaną przestrzegać rządowych restrykcji. Tego typu deklaracje złożyli m.in. niektórzy prowadzący firmy w Karpaczu czy restauratorzy z Legionowa, czy górale.

Coraz więcej firm deklaruje, że będzie działać pomimo restrykcjiRośnie bunt. Wirtualna mapa wskazuje lokale otwarte pomimo restrykcji

Szef PFR przestrzega firmy przed łamaniem obostrzeń

Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju, który dystrybuuje dla firm poszkodowanych przez epidemię koronawirusa rządową pomoc, przestrzega przed łamaniem przepisów. Robi to w sposób jednoznaczny.

- Jeśli chodzi o kwestię możliwości korzystania z subwencji finansowych PFR przez firmy, które nie przestrzegają reżimów sanitarnych, to mówię bardzo jasno - takiej możliwości nie będzie - stwierdził podczas czwartkowej konferencji prasowej poświęconej uruchomieniu drugiej tarczy finansowej Funduszu.  - Nie może być tak, że z jednej strony firmy otrzymują bezzwrotną pomoc, bądź w istotnej części bezzwrotną, a z drugiej strony stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia nie przestrzegając wymogów związanych z restrykcjami sanitarnymi - dodał. 

Czytaj też: Tarcza finansowa. Rozszerzona lista PKD. Z pomocy może skorzystać 70 tys. firm

PFR uruchamia wsparcie dla firm. 20 mld zł dla małych i średnich firm

Przedsiębiorcy z branż najbardziej dotkniętych obostrzeniami od  15 stycznia mogą ubiegać się o wsparcie w ramach tarczy finansowej 2.0. Łącznie na wsparcie dla mikro, małych i średnich firm zaplanowano blisko 20 mld zł. Także do dużych firm ma trafić ok. 20 mld zł.

- Dzisiaj po południu na stronach Polskiego Funduszu Rozwoju zostanie opublikowany regulamin programu. Rozpoczęcie przyjmowania wniosków nastąpi o 24 w nocy, czyli od piątku te wnioski będzie można składać i będą one rozpatrywane - powiedział prezes PFR Paweł Borys w trakcie konferencji prasowej.

W ramach wsparcia dla przedsiębiorców, znajdujących się w trudnej sytuacji w związku ze skutkami pandemii przewidziane zostały trzy działania:  subwencje dla mikroprzedsiębiorców z budżetem do 6,5 mld zł,  subwencje na pokrycie straty dla małych i średnich firm – także 6,5 mld zł oraz umorzenie subwencji, które otrzymały mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa z 45 branż, najbardziej dotkniętych ograniczeniami na kwotę 6,7 mld zł.

Wnioski można składać do końca lutego w systemach bankowości elektronicznej  banków, które zajmowały się wcześniej obsługą tarczy finansowej 1.0.  W przypadku otrzymania opinii negatywnej będzie możliwe uruchomienie procedury odwoławczej. Zostanie ona uruchomiona od 1 lutego i potrwa do 31 marca.

Sebastian Pitoń, przedsiębiorca, który zapowiada nieposłuszeństwo wobec obostrzeńBunt górali. Zamierzają otwierać swoje biznesy. "Ostatni moment"

PFR wspiera firmy. Pomoc ograniczona do 45 branż

Obecnie takich branż jest 45 (m.in. handel, gastronomia, turystyka, hotelarstwo i inne), jednak planowane jest ich zwiększenie o kilka kolejnych w przyszłym tygodniu.

Wnioski o wsparcie mają być rozpatrywane w sposób zautomatyzowany, maksymalnie w ciągu 24 godzin, środki mają trafiać na konta przedsiębiorców w maksymalnie dwóch dni.

Warunkiem otrzymania wsparcia w ramach tarczy finansowej 2.0 będzie też przestrzeganie rygorów sanitarnych. W przypadku, gdyby któraś z firm nie dotrzymała zobowiązania w tym zakresie, będzie zmuszona do zwrotu subwencji. 

Zobacz wideo Szczepionkowe Q&A z dr n. med. Grażyną Cholewińską-Szymańską