Afera KNF. Prezesi Idea Banku i Getin Noble Banku uspokajają. Operacje klientów realizowane bez zakłóceń

- Idea Bank bez zakłóceń realizuje standardowo wszelkie operacje - mówi p.o. prezesa banku Jerzy Pruski. - Bank jest sprawny operacyjnie, realizuje na bieżąco wszelkie zlecenia klientów - mówi o sytuacji Getin Noble Banku jego prezes Artur Klimczak.

- Działalność banku w niczym nie odbiega od tego, co robił i robi. Wszystkie operacje przebiegają bez najmniejszych zakłóceń, a klienci są obsługiwani w zwykłym trybie -powiedział w rozmowie z ISBnews p.o. prezesa Idea Banku Jerzy Pruski. Pruski w latach 2009-2016 był prezesem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, od 2017 roku był z kolei wiceprezesem Getin Noble Banku.  

Z punktu widzenia klientów niezwykle ważne jest, by odróżnić dwie sfery. Pierwsza dotyczy czysto medialnych informacji, które zdominowały debatę publiczną. To toczy się w 100 proc.obok banku. Bank w tej debacie nie uczestniczy i nie ma ona związku ani źródeł w jego bieżącym funkcjonowaniu. Druga to codzienna działalność banku - to, co robimy, to wykonywanie standardowych operacji

- komentuje Pruski.

W podobnym tonie o sytuacji Getin Noble Banku wypowiada się prezes instytucji, Artur Klimczak. W poniedziałkowej rozmowie z "Rzeczpospolitą" Klimczak podkreśla, że "bank jest sprawny operacyjnie, realizuje na bieżąco wszelkie zlecenia i dyspozycje klientów". Klimczak nie odpowiada wprost na pytanie o odpływ depozytów, ale mówi (także w kontekście ostatnich miesięcy), że "dbając o płynność musieliśmy lekko podnieść oprocentowanie lokat". 

Prezesi Idea Banku i Getin Noble Banku przypominają także o zapewnieniu z komunikatu po niedzielnym posiedzeniu Komitetu Stabilności Finansowej (czyli szefów KNF, NBP, BFG i Ministerstwa Finansów). Podkreślono w nim, że choć sytuacja banków jest stabilna (na bieżąco regulują zobowiązania wobec klientów), to w razie czego Narodowy Bank Polski jest gotów natychmiast uruchomić wsparcie płynnościowe "w celu zapewnienia obsługi zobowiązań wobec klientów banków".

komunikat KSF z 18.11.2018komunikat KSF z 18.11.2018 .

Gwarancje do 100 tys. euro

Komitet Stabilności Finansowej (a także sam prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński w niedzielę w wywiadzie po "Wiadomościach" w TVP, czy Bankowy Fundusz Gwarancyjny kilka dni temu) przypomina, że oszczędności deponentów - zarówno na kontach osobistych, jak i oszczędnościowych, firmowych czy lokatach - są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do równowartości 100 tys. euro. Ba, gwarancje BFG zaczął podkreślać na swojej stronie sam Idea Bank. 

Czytaj też: Szef NBP o nocnym spotkaniu: Musieliśmy się spotkać o takiej porze ze względu na szum medialny

Warto przypomnieć także, że nie są uzasadnione obawy, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny nie poradziłby sobie z ewentualnymi wypłatami, gdyby upadł większy bank w Polsce. 

BFG jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo deponentom każdego banku, ponieważ poza zgromadzonymi składkami ma szereg innych źródeł finansowania, m.in. środki z dotacji lub pożyczki udzielonej na wniosek Funduszu, z budżetu państwa, środki z kredytu krótkoterminowego udzielonego przez Narodowy Bank Polski, środki z pożyczek udzielonych z budżetu państwa, środki uzyskane z zaciągniętych pożyczek, kredytów i emisji obligacji. Ochrona deponentów jest priorytetową funkcją BFG

- tłumaczył ostatnio w next.gazeta.pl Tomasz Obal, członek zarządu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Należy ponadto zwrócić uwagę, że instytucje państwowe mają także "receptę", aby w Polsce nie doszło do bankructwa dużego banku - jeśli jest to uzasadnione interesem społecznym (czyli np. mogłoby doprowadzić do zachwiania stabilności sektora bankowego albo dużego zaangażowania funduszy publicznych). Mowa o tzw. przymusowej restrukturyzacji (tzw. resolution). Przeprowadza ją Bankowy Fundusz Gwarancyjny. "Arsenał" tego, co może zrobić BFG, jest całkiem spory. Fundusz może np. sprzedać akcje zagrożonego podmiotu, sprzedać działalność zagrożonego podmiotu lub jej część, utworzyć instytucję pomostową (czyli specjalną instytucję, do której zostaną przeniesione dobre aktywa i zobowiązania zagrożonego podmiotu), czy obciążyć stratami właścicieli i niektórych wierzycieli zagrożonego podmiotu, tak aby odbudować jego kapitały i umożliwić mu dalszą działalność.

Więcej na temat afery KNF piszemy m.in. tutaj:

- Szef NBP o nocnym spotkaniu: Musieliśmy się spotkać o takiej porze ze względu na szum medialny

- Afera KNF. "Sokal go zje". Czarnecki twierdzi, że człowiek prezydenta groził audytorowi Getin Noble Banku

- Nocne posiedzenie Komitetu Stabilności Finansowej. NBP gotów wesprzeć banki Czarneckiego

Prezes NBP na antenie TVP: "Są dwie osoby, które chcą rozchwiać system finansowy w Polsce"

- KNF odrzuca oskarżenia Romana Giertycha. Urząd ma nagrania rozmów z bankiem Czarneckiego

- Kontrola wewnętrzna w KNF. Oprócz banków Czarneckiego, jeszcze jeden bank pod lupą