Stopy procentowe znów idą w górę. Tym razem o 25 punktów bazowych. Bez sensacji na posiedzeniu RPP

Stopy procentowe znów rosną. W środę Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o podwyżce referencyjnej stawki NBP o 25 punktów bazowych (0,25 punktu procentowego, do poziomu 6,75 proc.).

25 punktów bazowych - o tyle w górę idą stopy procentowe w Polsce. Jak zdecydowała Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu, od czwartku referencyjna stopa NBP będzie wynosiła 6,75 proc. To najwyższy poziom od przełomu 2002 i 2003 r.

Decyzja RPP raczej wpisuje się w prognozy ekonomistów. Przed posiedzeniem oczekiwano, że RPP podniesie stopy o 25-50 punktów bazowych.

RPP podnosi stopy procentowe po raz jedenasty z rzędu. Cykl rozpoczęła w październiku 2021 r., gdy główna stopa NBP wynosiła tylko 0,10 proc. 

W czwartek 8 września o godzinie 15:00 odbędzie się comiesięczna konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego, podczas której odniesie się on do zaordynowanej przez RPP podwyżki oraz przedstawi ocenę bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce.

29.07.2022, Warszawa, premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej w sprawie wakacji kredytowychWakacje kredytowe. 'Rekordzista' złożył sześć wniosków. Będą kłopoty

  • Więcej o gospodarce przeczytaj na stronie głównej Gazeta.pl
Zobacz wideo 13. i 14 emerytura powinna zostać utrzymana? Pytamy posłankę Hennig-Kloskę

Stopy procentowe w górę, ale na horyzoncie majaczy się koniec cyklu

Podwyżka oraz jej skala nie jest niespodzianką. Zarówno prezes NBP Adam Glapiński, jak i inni członkowie Rady Polityki Pieniężnej, komunikują zbliżający się koniec cyklu podwyżek - nawet największy jastrząb w RPP Ludwik Kotecki mówił kilka dni temu w TVN24, że pole manewru dla podwyżek "może być coraz mniejsze" i nawoływał do innych działań w ramach polityki pieniężnej). Niemniej jeszcze we wrześniu (a być może i podczas kolejnego posiedzenia 5 października) podwyżki były jednak spodziewane. Inflacja wciąż nie odnalazła w 2022 r. swojego szczytu (sierpniowy szybki szacunek GUS wskazał aż na 16,1 proc.).

Z drugiej strony, RPP musi być już bardziej ostrożna z podwyżkami m.in. ze względu na obciążenie kredytobiorców oraz wpływ kolejnych podwyżek na hamowanie gospodarki. A dane z niej i perspektywy na przyszłość nie są różowe - w drugim kwartale br. mieliśmy spadek PKB o 2,1 proc. kwartał do kwartału, sierpniowe dane o sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej czy budowlanej były raczej przeciętne, dołują wskaźniki nastrojów konsumentów oraz producentów.

ylko wybrańcy dostaną teraz kredyt hipotecznyKrach na rynku kredytów mieszkaniowych tylko się pogłębia

Stopy procentowe w górę, raty też

Kolejna podwyżka stóp zapewne nieco podbije w horyzoncie kilku miesięcy raty kredytów mieszkaniowych (a także np. raty leasingowe). Tu przełożenie nie jest jeden do jednego, bo oprocentowanie kredytów (konkretnie: stawka WIBOR) zależy nie tylko od głównej stopy NBP, ale także od oczekiwań rynkowych co do kolejnych jej podwyżek. A wydaje się, że jakieś ruchy RPP WIBOR już zdyskontował - obecnie WIBOR 3M to 7,16 proc.

Poza tym banki aktualizują oprocentowanie kredytu co trzy miesiące lub sześć miesięcy, więc podwyżka będzie miała wpływ na ratę z opóźnieniem (tym bardziej jeśli jeszcze w międzyczasie korzysta się z wakacji kredytowych). 

Niemniej przyjmując, że środowa podwyżka stóp o 25 punktów bazowych w takim właśnie zakresie podbije stawkę WIBOR 3M, rata kredytu mieszkaniowego wzrośnie zwykle o kilkanaście do kilkudziesięciu złotych.

Dla przykładu, jeśli kredyt na 300 tys. zł na 25 lat z marżą 2,21 proc. został przyznany we wrześniu 2021 r., to jego rata pod wpływem tej podwyżki wzrośnie o ok. 50 zł. Jest to jednak już jedenasta podwyżka i w sumie rata wzrośnie aż o 1 202 zł, z początkowego poziomu 1 337 zł do 2 539 zł

- wskazuje Jarosław Sadowski, ekspert Expandera. Zwraca przy tym uwagę, że inaczej jest w przypadku "starszych" kredytów, których okres spłaty zbliża się ku końcowi.

W "starym" kredycie zadłużenie jest już niskie, więc odsetki są niewielkie, nawet jeśli mocno wzrosną stopy procentowe

- wskazuje Sadowski i wylicza, że dla kredytu na 300 tys. zł, ale udzielonego w 2006 r. na 20 lat, czyli którego spłata skończy się za trzy lata, rata po wrześniowej podwyżce wzrośnie tylko o 8 zł, a w porównaniu z wrześniem 2021 r. o 251 zł.

embed

***

O ile wzrosły raty Waszych kredytów mieszkaniowych? Czy dajecie sobie radę ze spłatą? Czekamy na Wasze historie pod adresem redakcja@gazeta.pl

  • Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina
Więcej o: