-
Inflacja w strefie euro rekordowa. Już trzy państwa z odczytem przekraczającym 20 proc.
Wbrew oczekiwaniom, inflacja w strefie euro pobiła czerwcowy rekord i zbliżyła się do 9 proc. Lepszy od spodziewanego był odczyt PKB, ale co z tego, skoro to już - według ekspertów - zapewne ostatnie podrygi i w drugiej części roku możliwa jest nawet lekka recesja. Inflacja ciąży także polskiej gospodarce i choć w lipcu nie przyspieszyła, i my nie mamy powodu, żeby otwierać szampana.
-
Koniec boomu w hipotekach. BIK: W tym roku wartość udzielonych kredytów spadnie o 40 proc. Co z cenami?
Sprzedaż kredytów hipotecznych tąpnęła. W czerwcu spadek przekroczył 55 proc. rok do roku. Lepiej w tym roku już nie będzie. Tak wynika z nowych danych i prognoz BIK. Są już pierwsze sygnały wskazujące na to, że i eldorado na rynku mieszkaniowym powoli się kończy. Ceny zaczynają gdzieniegdzie spadać, choć na razie jedynie w ujęciu miesiąc do miesiąca. Ale to może się zmienić - mówi nam ekspert.
-
Wiadomo, ile Polacy mogli wydać na pomoc Ukraińcom. Szacunki robią wrażenie
Polacy z prywatnych kieszeni wydali na pomoc dla Ukraińców nawet 9-10 mld zł. W połączeniu z wydatkami publicznymi wsparcie na ten cel mogło przekroczyć 25 miliardów złotych, blisko 1 proc. PKB Polski - i to tylko w pierwszych trzech miesiącach od wybuchu wojny w Ukrainie. Tak szacuje Polski Instytut Ekonomiczny.
-
Biedronka mocno zwiększa sprzedaż, jej właściciel poprawia wyniki. Wspiera je inflacja i napływ uchodźców
Największa sieć detaliczna w Polsce, Biedronka, istotnie zwiększyła sprzedaż w drugim kwartale i całym pierwszym półroczu. Wyższe przychody wspierały nie tylko wyższe ceny, ale także większe zakupy. Właściciel firmy przywołuje tutaj napływ uciekinierów z Ukrainy, ale nie tylko to.
-
Niespodziewana zmiana cen. Cukier z państwowej spółki, który reklamował Sasin, nagle potaniał
W ostatnich dniach, a w zasadzie już tygodniach, cukru w wielu sklepach brakuje. Problem dotyczy zarówno placówek stacjonarnych, jak i handlu internetowego. Cukier był (i jest) za to dostępny w sklepie internetowym państwowej Krajowej Grupy Spożywczej, reklamowanej przez Jacka Sasina. Uwagę zwracały jedynie ceny - za 1 kg trzeba było zapłacić 6,99 zł. Cennik trafił do medialnych artykułów, a potem niespodziewanie się zmienił.
-
Ceny gazu w Europie wystrzeliły. "Rynek nie spodziewał się tak szybkiego spadku przepływów"
Rynkowe ceny gazu w Europie przebiły rekordowy poziom z początku marca, kiedy rosły po wybuchu wojny w Ukrainie i pierwszych groźbach Rosji dotyczących cięcia dostaw. To reakcja na ogłoszenie Gazpromu, który znów przykręca kurek Europie.
-
Czterodniowy tydzień pracy to "nieuchronny trend", ale Polska nie jest jeszcze gotowa. Problem nr 1: nadgodziny
- Dzisiaj, w debacie, która się toczy, wydaje się, że jest założenie, że pięciodniowy tydzień pracy to warunek odgórny, naturalny, który od zawsze funkcjonował. Tymczasem to pewna nowość w Polsce, która przyszła tuż przed zmianami wolnorynkowymi, w końcówce lat 80., choć dzisiaj przyjmujemy, że to oczywistość. My się do tych pięciu dni po prostu przyzwyczailiśmy, ułożyliśmy sobie pod to życie - mówi Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. I wskazuje, co Polska musi zrobić, żeby krótszy wymiar czasu pracy móc oficjalnie wprowadzić.
-
Zdumiewający plan Arabii Saudyjskiej. Mirror Line może być największą konstrukcją na świecie. O ile powstanie
Saudowie tą inwestycją chcą zapisać się w historii przynajmniej tak mocno, jak dawni faraonowie budową piramid w Egipcie. Dwa równoległe wobec siebie budynki mieszkalne mają ciągnąć się dziesiątki kilometrów, przez pustynię i góry. Arabia Saudyjska nie chce się już kojarzyć wyłącznie z ropą naftową.
-
Rosja znalazła kolejną turbinę z problemem i znów tnie dostawy gazu. Przyspiesza wyścig po LNG
Prezydent Ukrainy nazywa to prowadzeniem "otwartej wojny gazowej" z Europą. Gazprom ogłosił w poniedziałek, że od najbliższej środy znów zmniejszy dostawy surowca przez gazociąg Nord Stream 1. Poważne cięcia w użyciu gazu w europejskich krajach mogą być konieczne i w Brukseli politycy o nich dyskutują. Tymczasem na świecie widać przyspieszenie wyścigu po zakupy transportowanego drogą morską gazu LNG, co może jeszcze podbić ceny.
-
GUS podał nowe dane o urodzeniach. Ekspert: W lipcu przestaliśmy być 38-milionowym krajem
Według najnowszej analizy Głównego Urzędu Statystycznego, na koniec czerwca w Polsce mieszkało około 38 000 000 osób. Znów urodziło się nas mniej, niż umarło i po raz kolejny sytuacja jest najgorsza od II wojny światowej. Wszystko wskazuje na to, że po tym miesiącu granica 38 milionów pęknie.
-
Chiny i niepokojące dane. Kurczenie się populacji może ruszyć jeszcze przed 2025 r.
Chińska populacja przyhamowała we wzroście, a z ostatnio publikowanych danych eksperci wysnuwają wniosek, że przed 2024 rokiem zacznie się już kurczyć. Pisze o tym "Global Times". Z kolei według ONZ już w przyszłym roku Indie prześcigną Chiny jako najbardziej ludny kraj świata.
-
Gazprom rozesłał listy z ostrzeżeniem do europejskich klientów. Argumentuje: Siła wyższa
Rosyjski koncern ostrzegł - wstecznie - swoich klientów w Europie, że nie może zagwarantować dostaw gazu, powołując się na "siłę wyższą". Tak wynika z listu, do którego dotarła agencja Reutera. Gazprom i tak już ograniczył przesył przez Nord Stream 1. Dziesięciodniowe prace konserwacyjne na tym gazociągu miały się zakończyć 21 lipca. Teraz nie jest to już takie pewne.
-
Ryby się kurczą, u niedźwiedzi rodzą się grolary i pizzly. Oto nieoczywiste skutki zmian klimatu
- Może dojść do tego, że niedźwiedzie polarne w Ameryce Północnej zaczną się krzyżować z brunatnymi. Na Alasce już obserwuje się takie krzyżówki: grolar i pizzly - mówi prof. Jan Marcin Węsławski, dyrektor Instytutu Oceanologii PAN. Sam w Arktyce był wielokrotnie i badał tam między innymi nieoczywiste skutki zmian klimatu.
-
Inflacja przyspiesza, PKB będzie hamować. Co teraz zrobi RPP? "Sytuacja się komplikuje"
Inflacja w czerwcu znów wyraźnie przyspieszyła, w sąsiedztwie Polski stopy procentowe wzrosły mocniej od oczekiwań, pojawiła się więc presja na podwyżki także i u nas. Z drugiej strony, coraz głośniej słychać o groźbie recesji, a w Polsce to ryzyko podbiły właśnie dane dotyczące przemysłu. "Sytuacja się komplikuje" - komentowali dziś ekonomiści ING BSK, odnosząc się do tego, jak będą wyglądać stopy procentowe w Polsce w najbliższym czasie.
-
Sygnał do recesji. Indeks PMI dla polskiego przemysłu zanurkował. Co ze stopami procentowymi?
Odczyt indeksu PMI dla Polski ostro spadł, i to mocniej, niż się spodziewano. To wskaźnik, który pokazuje nastroje w przemyśle i sygnalizuje, czy będzie się on rozwijał, czy raczej hamował. Tym razem sygnał ten jest bardzo wyraźny i wskazuje na recesję w sektorze. To oznacza hamowanie całej gospodarki. A jak może wpłynąć na stopy procentowe?
-
Uderzenie w walkę ze zmianami klimatu. Sąd Najwyższy USA ogranicza administrację Joe Bidena
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych właśnie wyraźnie zmniejszył uprawnienia federalnej Agencji Ochrony Środowiska. To oznacza, że Biały Dom może mieć znacznie utrudnione zadanie w walce z zahamowaniem zmian klimatu. Decyzja sądu przeszła głosami konserwatywnych sędziów, w tym trójki nominowanej przez Donalda Trumpa.
-
Największy jastrząb wśród jastrzębi. Bank centralny Zimbabwe podniósł stopy do 200 proc.
W Europie Węgry zaskoczyły właśnie silną podwyżką stóp aż o 185 punktów, ale to nic w porównaniu z tym, co zrobił bank centralny Zimbabwe. W tym afrykańskim kraju stopy procentowe podwojono do zawrotnych 200 proc. Oba banki walczą w ten sposób ze wzrostem cen. W tym drugim przypadku inflacja wynosi już ponad 190 proc. i rosną obawy przed powrotem hiperinflacji.
-
Czechy podniosły stopy procentowe. I to jak! Pożegnanie "jastrzębia" Rusnoka
W naszym regionie Europy znów wzrosły stopy, i to bardzo mocno. Tym razem w Czechach. Główna stopa procentowa wzrosła tam z 5,75 do 7 proc. To pożegnalna podwyżka dla kilku jastrzębich decydentów z banku, bo środowe posiedzenie było ostatnim i dla prezesa, i dla dwóch innych członków rady decydującej o stopach. Nowy szef CNB ma mieć znacznie bardziej gołębie - czyli mniej chętne wysokim stopom - nastawienie.
-
Ropa naftowa znów tanieje. Szef Fed mówi o szansie na recesję w USA. To teraz główny temat na rynkach
Głównym tematem dla inwestorów wciąż jest kwestia tego, jak głębokie będzie spowolnienie gospodarcze i jak wpłyną na to wyższe stopy procentowe w USA. A według prognoz te stopy w najbliższych miesiącach mocno wzrosną. Obawy o recesję za oceanem są na tyle duże, że prawdopodobieństwo takiego scenariusza publicznie szacuje szef Fed. To wszystko może mieć też znaczenie dla nas, bo to, co robią Amerykanie, wpływa na notowania surowców, w tym ropy naftowej.
-
Ropa naftowa gwałtownie tanieje. Co się stało? "Pomóc" mógł Joe Biden i strach przed recesją
Ropa naftowa w środę rano mocno traciła w rynkowych notowaniach. Przecena w okolicach 9:00 polskiego czasu przekraczała nawet 5 proc. Jako powód podawana jest m.in. oczekiwana zapowiedź walki z wysokimi cenami paliw, jaką ma ogłosić prezydent USA Joe Biden. W wyprzedaży "pomóc" mógł jeszcze jeden czynnik: rosnące obawy przed recesją. Skąd się biorą?