-
Pamiętacie, jak Ekipa Friza wysadziła auto? Było zawiadomienie, ale sprawa skończyła się na niczym
Ekipa Friza nie poniesie konsekwencji w związku z detonacją auta uwiecznioną na nagraniu opublikowanym w ubiegłym roku przez youtubera Karola Friza Wiśniewskiego - ustalił portal Gazeta.pl. Prokuratura Rejonowa w Mielcu ostatecznie odmówiła wszczęcia postępowania po zawiadomieniu złożonym przez lokalnego samorządowca Kazimierza Gacka.
-
Kolejny cios w Putina. Wielka Brytania, Kanada, USA i Japonia nie przyjmą już rosyjskiego złota
Brytyjski rząd poinformował w niedzielę o zakazie importu złota z Rosji, który, oprócz Wielkiej Brytanii, wprowadzą także Kanada, Stany Zjednoczone i Japonia. To kolejny krok, który ma osłabić reżim Władimira Putina po rosyjskim ataku na Ukrainę.
-
Władze Nepalu chcą przenieść jeden z obozów bazowych na Mount Everest. Bo lodowiec Khumbu się przerzedza
Nepalskie władze chcą przenieść na niższy poziom obóz bazowy na Mount Everest - podaje BBC. Powodem jest szybkie przerzedzanie się lodowca Khumbu, który staje się przez to coraz mniej stabilny i coraz mniej bezpieczny dla wspinaczy.
-
Sąd Najwyższy przyjrzy się "Matkom bez obciachu". TTV nie zgadza się z karą za kontrowersyjny program
Sąd Najwyższy rozpatrzy skargę kasacyjną spółki Stavka, nadawcy telewizji TTV - ustalił portal Gazeta.pl. Chodzi o karę nałożoną na nadawcę przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji za emisję kontrowersyjnego programu "Matki bez obciachu". TTV z argumentami KRRiT i sądów się nie zgadza.
-
Turów. Greenpeace o PGE GiEK: "Zamienia górski potok w ściek". Mamy odpowiedź koncernu
"PGE GiEK zamienia górski potok w ściek" - alarmuje w swoim komunikacie Greenpeace. Organizacja twierdzi, że koncern jest odpowiedzialny za drastyczne pogorszenie stanu wody w rzece Miedzianka, która przepływa przez Bogatynię. Powodem mają być związki, które trafiają do wody z kopalni i elektrowni w Turowie. Biuro prasowe PGE przekonuje, że "kopalnia Turów spełnia wszystkie obowiązujące ją przepisy w zakresie odprowadzania wód kopalnianych".
-
Bielsko-Biała: "popsute" auta zablokowały wjazd na Orlen. "Zobaczyłem te ceny i samochód zaczął szarpać"
Ok. dziesięciu samochodów zablokowało w niedzielę w południe wjazd na jedną ze stacji Orlenu w Bielsku-Białej. Choć kierowcy przekonywali dziennikarzy, że ich auta po prostu się zepsuły, w rzeczywistości był to protest przeciwko cenom benzyny.
-
"Chrust Plus", czyli "gałęziówka" to wcale nie darmowe drewno. Lasy Państwowe podają cennik
W niektórych leśnictwach odnotowywany jest wzrost zainteresowania tzw. "gałęziówką", czyli niewielkimi pozostałościami po prowadzonych w lesie zrywkach. Bez wątpienia duży wpływ na popyt na gałęzie ma niewielka cena, wynosząca zaledwie kilkadziesiąt złotych za metr sześcienny.
-
Policyjny nalot na kluby go-go w wielu miastach. Klienci mieli być odurzani i oszukiwani na grube tysiące
Centralne Biuro Śledcze Policji wraz z funkcjonariuszami CBA i Krajowej Administracji Skarbowej rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą. Jej członkowie są podejrzani o rozboje i oszustwa, których ofiarami mieli paść klienci ponad 20 klubów nocnych. Zatrzymano 22 osoby, którym przedstawiono kilkaset zarzutów.
-
Morawiecki mówił o "żerowaniu" Norwegii na wojnie w Ukrainie. Jest reakcja MSZ
Premier Mateusz Morawiecki na sobotnim spotkaniu z młodzieżą stwierdził, że Norwegia powinna podzielić się "gigantycznym, nadmiarowym zyskiem" ze sprzedaży ropy i gazu. Ocenił, że Norwegia "niechcący żeruje" na wywołanej przez Władimira Putina wojnie w Ukrainie. Do sprawy odniosło się już norweskie MSZ, które zaznaczyło, że choć przychody ze sprzedaży wzrosły, to jednocześnie spadła wartość funduszu, do którego trafiają. Zapowiedziano także zwiększenie wsparcia dla Ukrainy.
-
Enter Air i Pili Pili kończą współpracę. Spółce powiązanej z Żabińskim nie wolno organizować lotów
Linie lotnicze Enter Air poinformowały w mediach społecznościowych o zakończeniu współpracy z Pili Pili, co oznacza, że po 4 czerwca nie będą transportowały turystów lecących do obiektów Wojciecha Żabińskiego. Żabiński radzi turystom, by szukali lotów we własnym zakresie. W Gazeta.pl wielokrotnie informowaliśmy o tym, co działo się w hotelach prowadzonych przez polskiego przedsiębiorcę. W ubiegłym roku ujawniliśmy też, że został on za poprzednią działalność biznesową skazany na karę więzienia.
-
Grupa G7 zapowiada kolejne sankcje. Na celowniku m.in. rosyjskie banki i elity
Liderzy państw grupy G7 zadeklarowali kolejne działania, mające na celu osłabienie Rosji. W planach m.in. zmniejszenie zależności od rosyjskiej ropy, odcięcie kraju od kluczowych usług i dotkliwe sankcje dla rosyjskich banków.
-
Fotowoltaika, pokazy, badania. Rośnie liczba skarg na telemarketing. UKE: Zgadzamy się, a potem zapominamy
Dzwonią o różnych porach, czasem nawet kilka razy dziennie. Zaproszenia na spotkania z odbiorem "prezentu", badania, fotowoltaika. Urząd Komunikacji Elektronicznej otrzymał w 2021 roku ponad 300 skarg na niechciany telemarketing. Co więc możemy zrobić, jeśli mamy dość takich połączeń? Urzędnicy podrzucają kilka rozwiązań.
-
Jest sprawozdanie finansowe spółki Srebrna za 2020 r. Ponad 1,4 mln zł zysku
Ponad 1,44 mln zł netto zysku odnotowała w ubiegłym roku spółka Srebrna, zarządzana przez osoby wywodzące się ze środowiska Prawa i Sprawiedliwości. Przychody wyniosły ponad 6,5 mln zł.
-
Spis Powszechny. Dlaczego nasze dane będą przechowywane przez 100 lat? Prezes GUS wyjaśnia
Do końca września trwa Narodowy Spis Powszechny. Zgodnie z przyjętymi przez parlament przepisami, dane ze spisu będą przechowywane przez 100 lat. Prezes GUS dr Dominik Rozrkut w odpowiedzi na zapytanie posła Lewicy Tadeusza Tomaszewskiego uspokaja, że dane są "odpersonalizowane" i nie ma możliwości "połączenie konkretnej osoby z adresem lub innymi danymi zebranymi w spisie".
-
Obostrzenia na Wielkanoc. Niedzielski był pytany o zamykanie kościołów. "Będziemy to kontrolować"
- Dynamika zachorowań jest bardzo duża, odsetek hospitalizacji względem liczby zachorowań w trzeciej fali jest większy, niż był w fali jesiennej. Apeluję o poważne traktowanie wszystkich regulacji i obostrzeń - powiedział w sobotę minister zdrowia. Adam Niedzielski zapowiedział również kontrole w kościołach i sklepach w okresie wielkanocnym.
-
Müller o podatku od reklam: "Wprowadzono go w Wlk. Brytanii, Francji, Belgii". To tylko część prawdy
Rzecznik rządu Piotr Müller przekonywał w TVP Info, że podatek od reklam "został wprowadzony w wielu innych krajach UE, m.in. Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii". Kraje te co prawda opowiadają się za opodatkowaniem międzynarodowych internetowych gigantów, ale w żadnym z nich nie wprowadzono takich przepisów, jakie rząd PiS planuje wprowadzić w Polsce.
-
Prawie 12 mln zł na nagrody w Ministerstwie Rozwoju. Najwyższa to blisko 30 tys. zł
Pracownicy niektórych ministerstw w ubiegłym roku mogli liczyć na nagrody w wysokości od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Największą pulę przeznaczono dla pracowników byłego Ministerstwa Rozwoju, którzy otrzymali łącznie prawie 12 mln zł.
-
Godzinna kolejka na imprezę w olsztyńskim pubie. Na miejscu pojawiła się policja i sanepid
Wśród lokali, które mimo obostrzeń zdecydowały się na wznowienie działalności, znalazł się olsztyński pub V.S.20. W piątek wieczorem właściciel zorganizował tam imprezę z karaoke. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji i przedstawicielki sanepidu.
-
Rząd nie wyklucza premii za szybkie urodzenie drugiego dziecka. "Propozycja jest rozpatrywana"
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przyznaje, że rozważa możliwość wpisania do strategii demograficznej premii za szybkie urodzenie dziecka. "Wszystkie planowane przedsięwzięcia ze względu na swą długofalowość wymagają dobrego przygotowania, aby służyć wzrostowi dzietności dla zahamowania spadku liczby ludności" - zastrzega wiceminister Barbara Socha.
-
Mamy dane z anten Polskiego Radia. 90 godzin dla kościoła katolickiego, trzy minuty dla Bodnara
Politycy Prawa i Sprawiedliwości i obozu rządzącego zdominowali swoją obecnością główne anteny Polskiego Radia - wynika z danych udostępnionych redakcji Gazeta.pl przez spółkę. Od stycznia do końca września wypowiedzi przedstawicieli rządu emitowano przez prawie 457 godzin, a członków PiS - 237 godzin.