-
Odra to dopiero początek. ''Weekendami oczyszczalnie w całej Polsce spuszczają do rzek ścieki, żeby zaoszczędzić''
Dziesiątki ton ryb gniją nad brzegami Odry. - Brakuje ludzi, żeby je zbierać. Nawet nie wiemy, co dokładnie umiera, nikt tego nie liczy. Za to nad rzeką latają helikoptery. Po co? Nie działa cały system. Nie ma monitoringu i stacji pomiarowych. Są za to nowe samochody dla Wód Polskich - mówi Jacek Engel z Fundacji Greenmind i Koalicji Ratujmy Rzeki.
-
Tysiące martwych ryb w jednym zakolu. Pomiędzy nimi bóbr. "Zdychały nam na rękach. Ludzie boją się o siebie"
Najbardziej śmierdzą największe ryby. W Gostchorzu wciąż gniją ich tysiące. - Taka ryba pęcznieje, potem wystrzeli. Zwierzęta i ptactwo to jedzą - mówią nam członkowie Straży Rybackiej z Krośna Odrzańskiego.
-
Minister chce się kąpać, a w Odrze jest rtęć. ''Hiroszima! Dlaczego nas nie ostrzegliście?''
Tony martwych ryb w Odrze. Ludzie zamykają w domach psy i proszą Wody Polskie o pomoc w kupnie wiaderek i ochronnej odzieży, żeby mogli pomóc w oczyszczaniu rzeki. Tymczasem wiceminister Infrastuktury Grzegorz Witkowski deklaruje, że się w niej wykąpie.
-
Gazeta.pl nad Odrą. "Kto jest winny?". Najnowsze zdjęcia naszego reportera
Reporter Gazeta.pl Dominik Szczepański jest na miejscu katastrofy ekologicznej na Odrze - publikujemy jego zdjęcia zrobione m.in. w okolicy Krosna Odrzańskiego. - Żyję tu kilkadziesiąt lat, a nigdy czegoś takiego nie widziałem. Martwe ryby płyną od półtora tygodnia. Kto jest winny? - pyta jeden z mieszkańców. I potwierdza, że na brzegu wciąż znajdowane są martwe ryby. Nadal nie wiadomo, co jest powodem skażenia wody.
-
Wielkie lanie wody. Zmarnowano 5300000000 litrów. A to tylko wyrywkowa kontrola
NIK sprawdziła, co dzieje się w 20 z 2800 miejsc, które dostarczają wodę do naszych kranów. Wyniki nadzoru są przerażające. Skontrolowane przedsiębiorstwa zmarnowały 1/3 wody.
-
Brakuje węglarek i torów. Porty i składy opału mocno obciążone. Węgiel może nie dojechać do małych miast
Zapowiada się trudna zima. Rząd szuka kilku milionów ton węgla. Nawet jeśli znajdzie, pojawi się kłopot z transportem surowca do miast powiatowych. - Wąskich gardeł jest kilka - mówi Mariusz Marszałkowski z BiznesAlert.pl
-
CPK chce zniszczyć zielone płuca Śląska. "Mieszkańcy potrzebują opieki psychologa''
Pociągi mają przejeżdżać przez Palowice z prędkością 250 km/godz. Tory prowadzące do Centralnego Portu Komunikacyjnego przetną park krajobrazowy na kilka części. - Nikt się z nami nie liczy - mówią mieszkańcy śląskiej wsi.
-
Tatrzańskie Opowieści. Waligóra: Zorientowałem się, że nie idę przez las, ale przez tartak
Pierwsze dni wyprawy #TatrzańskieOpowieści, podczas której podróżnik Mateusz Waligóra zamierza przejść każdy centymetr znakowanych szlaków w polskich Tatrach, stały pod znakiem upałów, gwałtownych zmian pogody, ale też kontrowersji dotyczących tego, jak odnosimy się do siebie w górach. My, czyli ludzie, do siebie nawzajem, ale też my, ludzie - do zwierząt.
-
Ponad stuletnie drzewa idą pod topór w lasach uzdrowiskowych. ''Niepokojąca reakcja Ministerstwa Klimatu i Środowiska''
Chodzi o wycinkę lasów o wysokim stopniu naturalności w obszarze Natura 2000 pomiędzy Rymanowem-Zdrojem i Iwoniczem-Zdrojem. Mimo apelu miejscowego przyrodnika Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie podejmuje działań. Władze tych gmin milczą albo popierają lesników.
-
Do Polski płynie krwawy węgiel. I wcale nie chodzi o ten z Rosji
Aby zapełnić dziurę po dostawach z Rosji, państwowe spółki zamówiły setki tysięcy ton węgla m.in. z Kolumbii, Indonezji i RPA. W każdym z tych krajów za mieszkanie obok kopalni płaci się życiem.
-
Mateusz Waligóra i Łukasz Supergan przeszli Grenlandię. Fascynujący, bezsenny finisz
Wędrówka z zachodu na wschód największej wyspy świata zajęła Waligórze i Superganowi 35 dni. W tym czasie przeszli 622 km i dołączyli do grona 12 Polek i Polaków, którym się to udało. W trakcie wyprawy zwracali uwagę na zmiany klimatyczne zachodzące w tym rejonie.
-
Największy las między Warszawą a Łodzią zagrożony przez budowę CPK. ''To jakby autostradą przeciąć Białowieżę''
Samorządowcy z Mazowsza proponują zbudować w Bolimowskim Parku Krajobrazowym drogę i tory do Centralnego Portu Komunikacyjnego. Nie pytają nikogo o zdanie. - Nas też nikt nie pyta - mówi wójt Jaktorowa.
-
Polscy podróżnicy wkraczają na tereny niedźwiedzi polarnych. ''Te zwierzęta znikają z Północy"
Po prawie miesiącu wędrówki Mateusz Waligóra i Łukasz Supergan zbliżają się do wschodniego wybrzeża największej wyspy świata. Ich wyprawa wchodzi w ostatni etap - do końca zostało ok. 200 km, a zapasy żywności kurczą się.
-
NIK o leku na COVID-19. Dopuszczony ekspresowo. "W przypadku dwóch pacjentów mógł być przyczyną śmierci"
NIK skontrolowała sposób, w jaki w 2020 roku dopuszczono do użytku lek przeciwko COVID-19. Kontrolerzy twierdzą, że decyzję wydano w ciągu zaledwie jednego dnia. Podobnie było w przypadku innych medykamentów. "Praktyka taka była działaniem poza procedurą wynikającą z przepisów prawa" - czytamy w raporcie NIK, do którego dotarła Gazeta.pl.
-
Lasy uzdrowiskowe na Podkarpaciu idą pod topór. ''Tną na wszystkich wzgórzach, niedługo nie będzie czego bronić''
W lasach uzdrowiskowych wokół Iwonicza-Zdroju i Rymanowa-Zdroju od niedawna drewno pozyskuje się jak wszędzie indziej. Żniwo zbiera ustawa, dzięki której leśnicy dostali dostęp do prawie 1000 ha porośniętych starymi drzewami. Podpisali się pod nią posłowie wszystkich ugrupowań.
-
Mateusz Waligóra i Łukasz Supergan maszerują przez Grenlandię. Przyglądają sie zmianom klimatu
Szczeliny, awarie sprzętu, silny wiatr i śnieg - pierwsze dni wyprawy Mateusza Waligóry i Łukasza Supergana były trudne. Za nimi ponad 70 km, do celu jeszcze ponad 500. Przy okazji marszu podróżnicy przyglądają się zmianom zachodzącym na dalekiej Północy.
-
Nabici w węgiel. "Kupuj pan, bo zaraz nie będzie"
W Polsce trudno dziś kupić tonę ekogroszku poniżej 2000 zł, a ceny w poszczególnych skupach różnią się nawet o 100 proc. - Bal się dopiero zaczyna - słyszymy od sprzedawców węgla.
-
Lasy Państwowe w Gdańsku nie chcą już niezależnej kontroli. 'Straty dla Skarbu Państwa, dla dyrekcji i wizerunku'
Leśnikom nie podoba się, że nowe zasady certyfikacji drewna stworzą niezależni audytorzy. Pismo do klientów rozesłał dyrektor RDLP w Gdańsku Bartłomiej Obajtek.
-
Mentalność leśnika: Duże drzewa trzeba wyciąć, bo dorosły do tego, żeby zostać wycięte
1697 drzew o wymiarach pomnikowych wycięły w ciągu trzech lat Lasy Państwowe w Puszczy Karpackiej. - To, co w Białowieskim Pareku Narodowym rośnie w obszarze ochrony ściśłej, w Puszczy Karpackiej jest traktowane jak las gospodarczy. Rozmowa z prof. Jerzym Szwagrzykiem.
-
Leśnicy rzucili się na Puszczę Karpacką. Ujawniamy: pod topór poszło prawie 2 tysiące drzew o wymiarach pomnikowych
Do tej pory Lasom Państwowym nie opłacało się ciąć w Puszczy Karpackiej. - Ale to się zmienia. Rozpoczęło się ssanie, bo drewna zaczyna brakować, więc tnie się nawet tam - słyszymy od ekspertów.