-
Inflacja mocno w górę. Gdzie jest sufit? Już niedługo 7-8 proc. "w zasadzie pewne"
Jak podał we wstępnym szacunku Główny Urząd Statystyczny, inflacja w październiku wzrosła do 6,8 proc. z 5,9 proc. we wrześniu. Mocniej, niż wynosiła średnia oczekiwań ekonomistów, ale eksperci chyba już się nawet nie dziwią - wskaźnik cen ma ostatnio tendencję do zaskakiwania w górę. Do jakiego poziomu dojdzie? Zaczynają się pojawiać prognozy z "ósemką" z przodu. I jasne oczekiwania co do decyzji RPP.
-
To już bańka czy boom? Rynek nieruchomości okiem eksperta [Q&A Gazeta.pl]
Ceny mieszkań wciąż rosną. Zainteresowanie jest spore, nie tylko wśród tych, którzy zakup mieszkania traktują jako dobry sposób na ulokowanie gotówkowych oszczędności. Widać to w wartości udzielanych kredytów hipotecznych, która sięgnęła najwyższych poziomów w historii. Czy to już bańka i czy sytuacja może się uspokoić po podniesieniu stóp procentowych?
-
"Svalbardi fundinn" przyciągają. Agonię lodowców widzieliśmy z bliska
Nazwa archipelagu Svalbard pojawiła się po raz pierwszy w islandzkich księgach z końca XII wieku - z 1194 roku. "Svalbardi fundinn" - pierwszy człon może być tłumaczony "zimne wybrzeża" ("svalr" w staronordyckim to zimny, a "bard" - "krawędź", "grzbiet" lub "broda"), drugi odnosi się do odnajdywania. Najpierw ludzie znajdowali tam głównie surowce i to one najbardziej ich obchodziły. Dziś, choć na Svalbardzie wciąż wydobywa się węgiel, kluczowa jest nauka. Widzieliśmy to na własne oczy.
-
Sven stracił w tym roku 2 mln metrów sześciennych wody. "Widziałem też agonię mniejszego lodowca" [OKO NA ŚWIAT]
Mają do dyspozycji satelity, ale mają też zwykłe bambusowe tyczki. I za ich pomocą badają, jak topnieje lód Spitsbergenu. W trudnych warunkach, bo już samo dotarcie na lodowiec wymaga wysiłku. Trzeba przejść kilka kilometrów, dźwigać ciężki sprzęt i broń na wypadek spotkania z niedźwiedziami polarnymi, które mogą być wszędzie i należy ich nieustannie wypatrywać. Byliśmy tam i widzieliśmy to wszystko na własne oczy.
-
Czechy mają fatalną prognozę. Wyprodukują aż ćwierć miliona samochodów mniej. Chodzi o kluczowy sektor
Skoda czasowo wstrzymuje produkcję samochodów, a branża prognozuje, że Czechy w tym roku wyprodukują 250 tysięcy samochodów mniej, niż wcześniej planowały. To niepokojące w kraju, w którym motoryzacja jest bardzo ważnym sektorem gospodarki. A to nie jedyny problem, z jakim Czesi muszą się teraz zmagać.
-
Bardzo ponure wiadomości z Chin. PKB hamuje coraz mocniej. Cała lista problemów
Na początku nowego tygodnia z Chin nadchodzi głębokie rozczarowanie. Druga największa rośnie znacznie wolniej niż się spodziewano i najsłabiej od roku. Rosną za to problemy. "Ożywienie jest nadal niestabilne i nierównomierne" - przyznają oficjalnie przedstawiciele chińskiego urzędu statystycznego.
-
Czechy. Ceny gazu i prądu zatopiły dużego dostawcę energii. "Zostaliśmy zmuszeni do drastycznego kroku"
Największy alternatywny dostawca energii (elektrycznej i gazu) w Czechach i jedna z największych takich firm w ogóle w tym kraju, ogłosił nagle, że wstrzymuje wszystkie operacje. Bohemia Energy wpadła w tarapaty z powodu drastycznego wzrostu cen gazu i energii elektrycznej na rynkach w Europie. A to nie tylko czeski problem.
-
Przed nami trudna dekada. Piotr Arak: to będzie czas drogiej energii, wszędzie
Mamy kumulację różnych problemów w gospodarce, wśród których na pierwsze miejsce wysuwa się teraz kryzys energetyczny. - Można malować bardzo negatywny scenariusz stagflacyjny, podobny jak ten z lat 70. ubiegłego wieku, ponieważ tak jak wtedy kryzys przychodzi z rynku energetycznego i powoduje podrożenie większości produktów dostępnych na rynku - mówi Piotr Arak, Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego, autor książki "Pandenomia. Czy koronawirus zakończył erę neoliberalizmu?", z którym rozmawiamy o tym, do czego doprowadzą wysokie ceny energii oraz czy i jak zmieni nas pandemia.
-
Dookoła szóstka z przodu. W Polsce inflacja też taka będzie, być może już za chwilę
Trzy unijne państwa mają już inflację powyżej 6 proc. W Czechach i na Węgrzech ceny rosną szybciej niż w Polsce. Ale nie znaczy to, że możemy odetchnąć - pojawiają się prognozy, że szóstkę z przodu zobaczymy w danych GUS już bardzo niedługo.
-
Polską firmę bardzo martwią globalne problemy. "Nasz entuzjazm nieco gaśnie". Kurs LPP mocno w dół
"Nad naszą firmą gromadzą się znów czarne chmury" - pisze wiceprezes LPP i wymienia chyba wszystkie aktualne globalne problemy. Utrudnienia w światowym transporcie, rosnące ceny surowców, przerwy w dostawach prądu do chińskich fabryk, inflacja - to wszystko martwi polską spółkę na tyle, że wprost pisze o tym w komunikacie. A inwestorzy reagują silną wyprzedażą akcji na giełdzie.
-
Dlaczego RPP poniosła stopy? Jest już uzasadnienie. I pierwsze komentarze. "Ucieczka do przodu"
To była prawdziwa niespodzianka. Rada Polityki Pieniężnej - organ NBP, na czele którego stoi prezes banku centralnego Adam Glapiński - podniosła główną stopę procentową o 40 punktów bazowych. W osobnym komunikacie RPP wyjaśnia, skąd ten ruch. A zaskoczeni ekonomiści publikują pierwsze komentarze.
-
Stopy procentowe w górę! RPP zaskoczyła decyzją
Rada Polityki Pieniężnej niespodziewanie podniosła główną stopę procentową do 0,5 proc. To pierwsza zmiana poziomu stóp od maja zeszłego roku.
-
Kurs złotego na huśtawce. Polska waluta w oczekiwaniu na decyzję RPP ws. stóp procentowych. Jest głos premiera
Złoty w środę rano najpierw się osłabiał, potem gwałtownie odbił. Notowania naszej waluty są dziś pod presją także wewnętrznych czynników - polski bank centralny ma podjąć decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych. Napięcie jest na tyle duże, że na kurs mogą wpływać wypowiedzi decydentów, także politycznych.
-
Prezes Glapiński podbija emocje przed decyzją RPP. "Zbliża się konieczność podwyżki stóp"
W środę 6 października czekamy na to, co zrobi Rada Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Dawno już to comiesięczne posiedzenie organu NBP nie budziło tylu emocji. A emocje te na niespełna dobę przed decyzją RPP podsycił prezes polskiego banku centralnego. - Proszę mi wierzyć, tak jak tutaj się widzimy twarzą w twarze, wiemy w Narodowym Banku Polskim, jak zaostrzać politykę pieniężną i nie zawahamy się z tej wiedzy skorzystać, kiedy będzie taka potrzeba - mówił Adam Glapiński.
-
Inflacja na sterydach. Pytanie na teraz: co zrobi NBP? [WYKRES DNIA]
Idziemy na 6 proc., a to dopiero początek. Jeszcze w tym roku możemy zobaczyć "siódemkę" z przodu. Jeśli chodzi o główną stopę procentową, to z przodu od dawna mamy 0, a za nim niewiele więcej i teraz trwa obstawianie - czy to do końca grudnia może się zmienić?
-
Groźne hasło: stagflacja. Polski przemysł czuje gorący oddech globalnych problemów
Firmy z sektora wytwórczego w Polsce są pod coraz większą presją ze strony niepokojących globalnych zjawisk. Rosnące ceny, niewystarczająca ilość surowców - wiele było wręcz niedostępnych na rynku - i opóźnienia w dostawach sprawiły, że mierzący aktywność w przemyśle indeks PMI znów spadł, i to mocniej od oczekiwań. A eksperci przywołują zyskujące na popularności hasło: stagflacja.
-
Inflacja wzrosła do 5,8 proc.! Wzrost cen najwyższy od 20 lat. Co dalej? Zapnijcie pasy
Wzrost cen w Polsce przyspieszył i to znów zaskakująco mocno. Jak podał GUS, inflacja we wrześniu wyniosła 5,8 proc. rok do roku. Na "szóstkę" z przodu możemy się już szykować. I to niedługo.
-
Gdy Niemcy ostatnio mieli tak dużą inflację, kanclerzem był Helmut Kohl - 29 lat temu
Niemcy nie mieli tak wysokiej inflacji od prawie trzech dekad. Czesi walczą z nią bezpardonowo, mocno podnosząc stopy procentowe. A my czekamy na dane z Polski, które mogą wzmocnić presję na podwyżkę stóp przez NBP. Wzrost cen to teraz na świecie gorący gospodarczy temat.
-
Dzieli nas nie tylko Turów. Czechy właśnie podniosły stopy procentowe. Mocno
Bank centralny Czech podniósł właśnie główną stopę procentową aż o 75 punktów bazowych. To nie jest ich pierwszy ruch w górę w tym roku, za to tym razem rekordowy. Stopy kilka razy wzrosły też już na Węgrzech. Polski NBP coraz bardziej odstaje na tle regionalnego trendu, mimo że inflacja od miesięcy rośnie mocniej od oczekiwań.
-
Wszystko po 4 złote - na rynku walutowym. Dolar najdroższy od czerwca ubiegłego roku
Dolar dołączył do grupy głównych walut, których notowania wobec złotego zaczynają się od "czwórki" z przodu. Kurs przebił ten poziom w czwartek 30 września pierwszy raz od kilkunastu miesięcy.